Marcin Wrzosek przed KSW 50: „Nie rzucę się jak Borys” [WYWIAD]

Na kilkanaście godzin przed oficjalnym ważeniem Marcin Wrzosek wygląda i czuje się świetnie! Do zrzucenia pozostały zaledwie 4 kg, więc humor dopisuje. Zapraszamy na wywiad, w którym sporo miejsca poświęciliśmy m.in. poprzednim walkom Normana Parke.

Poprzedni artykułW tym roku jeszcze dwie gale PLMMA
Następny artykułDroga do KSW 50 – Phil De Fries vs. Luis Henrique
Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i jest przeszczęśliwa od czasu, gdy gale UFC emitowane są na antenie Polsatu Sport.