Wiktoria Czyżewska wraca do klatki KSW po kolejną wielką stawkę. Tym razem nie chodzi już tylko o efektowne zwycięstwo – na szali będzie mistrzowski pas. A atmosfera wokół tego starcia zaczęła się budować dużo wcześniej.

Podczas gali XTB KSW 118 młoda Polka stanie przed największym wyzwaniem w karierze. Naprzeciwko niej stanie Sara Luzar-Smajić, a stawką będzie tytuł w wadze koguciej.

Między zawodniczkami nie ma złej krwi, ale napięcie jest wyczuwalne. Pierwsze iskry pojawiły się już przy okazji spotkania twarzą w twarz na poprzedniej gali i – jak przyznaje sama Czyżewska – to był moment, w którym wszystko się zaczęło.

„Kobiety wprowadzają koloryt”

Wiktoria Czyżewska od początku przyciąga uwagę nie tylko stylem walki, ale też energią poza klatką. Face to face z Luzar-Smajić tylko to potwierdziło.

Fajnie, że to tak wyszło, bo zawsze face to face są nudne i generalnie wydaje mi się, że kobiety wprowadzają dużo kolorytu do tego wszystkiego.

– powiedziała po spotkaniu z rywalką Wiktoria Czyżewska.

Między nami nie ma złej krwi. Szanujemy się, ale dla mnie gra się zaczęła już w tamtym momencie.

To podejście widać również w jej walkach – dynamicznych, ofensywnych i często kończonych przed czasem.

Nokauty i forma, która robi różnicę

„Chicatoro” jest jedną z najbardziej efektownych zawodniczek młodego pokolenia w KSW. W ostatnim występie brutalnie znokautowała Tamires Vidal i zgarnęła kolejny bonus.

Do tej pory aż pięć razy kończyła rywalki już w pierwszej rundzie, a jej styl nie pozostawia wątpliwości – presja, mocne uderzenia i chęć szybkiego rozstrzygnięcia.

To właśnie ta dynamika sprawia, że Czyżewska wchodzi do walki o pas jako jedna z najbardziej ekscytujących zawodniczek tej kategorii.

Największa szansa w karierze

Dla 22-latki to moment przełomowy. Wygrana oznacza nie tylko zdobycie pasa, ale też zapisanie się w historii organizacji jako pierwsza mistrzyni wagi koguciej.

Czyżewska nie ukrywa, że jest gotowa na ten krok.

Nie mogę się doczekać i wiem, że zrobię wszystko, żeby pas zawisł na moich biodrach.

– zapowiedziała Czyżewska.

Miło już było. 16 maja będą najmłodszą mistrzynią KSW. Trzymajcie kciuki.

Walka o historię

Starcie z Sarą Luzar-Smajić zapowiada się jako jedno z najważniejszych na tej gali. Z jednej strony młodość, dynamika i nokautująca siła, z drugiej – doświadczenie i własne ambicje mistrzowskie. Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie.

Zobacz takżeRewanż Soldaev kontra Rutkowski na KSW 119

źródło & foto: KSW