Marek Samociuk od początku próbował narzucić presję i regularnie okopywał rywala, jednak z czasem coraz większą przewagę zaczęły dawać szybkość oraz precyzja Michala Martinka. Czech konsekwentnie punktował prostymi i skutecznie kontrował ataki Polaka, który mimo rozcięć i trudnych momentów nie przestawał iść do przodu. Po trzech rundach intensywnej walki sędziowie jednogłośnie wskazali Martinka jako zwycięzcę pojedynku.

Runda 1:

Kopnięcie na korpus po stronie Marka Samociuka. Kolejne wycelowane już na wykroczną nogę Czecha. Prawy krzyżowy po stronie Polaka. Michal Martinek przyjął kolejne potężne kopnięcie od swojego rywala. Lewy sierpowy ze strony Martinka. Kolejne ciosy Czecha, choć Samociuk dobrze pracował gardą. Prawy Marka, dwa lewe Martinka. Mocny prawy w wykonaniu Polaka, Czech odczuł to uderzenie. Kilka celnych ciosów prostych Martinka na zakończenie rundy.

Runda 2:

Dobre i celne proste po stronie Czecha. Lewe Martinka. Próba wysokiego kopnięcia po stronie Samociuka, lecz ze zbyt bliskiego dystansu. Ogrom uderzeń lądował na głowie Polaka, którego twarz była już mocno rozkrwawiona. Samociuk nie był w stanie znaleźć recepty na kumulację ciosów i szybkie ręce swojego rywala.

Runda 3:

Prawy krzyżowy w wykonaniu Samociuka. Czech odpowiadał ze wstecznego uderzeniem z lewej ręki. Ciosy proste śmigały z obu stron. Samociuk wywierał presję, wiedział, że musi osaczyć Czecha, by ten nie mógł rozwinąć skrzydeł. Uderzenia po stronie Samociuka, ale Martinek nieustannie odpowiadał ze wstecznego krótkimi prostymi. Lewy sierp w wykonaniu Smociuka. Dwa dobre ciosy Martinka, kontra lewym po uniku! Samociuk szedł do przodu, trafiał swoimi uderzeniami, jednak Czech nieustannie kontrował i odpowiadał swoimi firmowymi prostymi. Dwa solidne lewe Martinka. Kolano na korpus w wykonaniu Samociuka. Doskonałe ciosy Czecha! Uderzenia Samociuka na zakończenie walki.

Sędziowie jednogłośnie wypunktowali Michala Martinka jako zwycięzcę, punktując 2x 29-28, 30-27 na jego korzyść.

foto: materiały prasowe KSW