Alex Pereira wchodzi na zupełnie nowy poziom. Brazylijczyk szykuje się do historycznego występu i już teraz pokazuje, jak bardzo zmieniło się jego ciało. Liczby robią wrażenie – a to dopiero początek przygotowań. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, czeka nas jeden z najbardziej wyjątkowych momentów w historii UFC. „Poatan” może sięgnąć po trzeci pas w trzeciej kategorii wagowej – a jego obecna forma fizyczna jasno pokazuje, że nie żartuje.

Między obronami tytułu w wadze półciężkiej Alex Pereira konsekwentnie budował masę, ale teraz widać to wyraźniej niż kiedykolwiek. Brazylijczyk opublikował nagranie, na którym zdradził swoją aktualną wagę – około 247 funtów, czyli blisko 112 kilogramów.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Alex „Poatan” Pereira (@alexpoatanpereira)

To oznacza, że „Poatan” jest obecnie największy w całej swojej karierze. Co istotne, nie jest to dla niego zupełna nowość. Już wcześniej, między walkami w kategorii półciężkiej, jego waga sięgała ponad 110 kilogramów. Tym razem jednak nie musi schodzić do limitu – wręcz przeciwnie.

Historyczna szansa na trzeci pas

Przed Pereirą starcie z Cirylem Gane na gali UFC White House 14 czerwca. Stawką pojedynku ma być tymczasowy pas wagi ciężkiej, a ewentualna wygrana zapisze Brazylijczyka w historii.

Jeśli sięgnie po tytuł, zostanie pierwszym zawodnikiem UFC, który zdobył mistrzostwo w trzech różnych kategoriach wagowych – po wcześniejszych sukcesach w średniej i półciężkiej.

„Chama” – i jeszcze więcej kilogramów w drodze

Sam zawodnik nie ukrywa, że to dopiero etap przygotowań. Aktualna waga nie jest maksymalna – a do walki może wejść jeszcze cięższy i silniejszy.

To zupełnie inna sytuacja niż wcześniej, gdy musiał drastycznie zbijać kilogramy do limitów 84 i 93 kg. Teraz może skupić się wyłącznie na budowaniu siły i mocy.

Potencjalna unifikacja na horyzoncie

Jeśli Pereira pokona Gane, kolejnym krokiem może być walka unifikacyjna z Tomem Aspinallem. To zestawienie, które już teraz elektryzuje fanów i może zdefiniować przyszłość królewskiej dywizji.

Jedno jest pewne – „Poatan” nie zamierza się zatrzymywać. A jego obecna forma sugeruje, że w wadze ciężkiej może być jeszcze groźniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.

Zobacz takżeJunior dos Santos o debiucie Alexa Pereiry w wadze ciężkiej

źródło: Alex Pereira / Instagram