Borys Mańkowski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Choć od dłuższego czasu realizuje się poza sportem, w świecie ruchu i treningu funkcjonalnego, temat powrotu do klatki wciąż pozostaje otwarty. Jak zdradza Bartosz Jezierski, jedna walka – pożegnalna, wyjątkowa i z odpowiednią oprawą – wciąż jest realnym scenariuszem.
Trener Czerwonego Smoka w Poznaniu, zapytany podczas gali XTB KSW 113 w Łodzi o przyszłość byłego mistrza organizacji, jasno zaznaczył: jeśli Borys Mańkowski wróci, to tylko na własnych warunkach i tylko raz.
„Borys zrobi walkę pożegnalną. Na pewno”
Jezierski nie pozostawił wątpliwości co do intencji swojego podopiecznego. Powrót nie będzie próbą odbudowy kariery ani długim comebackiem.
Borys na pewno zrobi walkę pożegnalną. Nie wiem kiedy, ale na pewno.
– podkreślił trener.
Jeżeli będzie to walka, to będzie to walka pożegnalna z dużą pompą. I myślę, że to będzie walka dla KSW.
Jednocześnie zaznaczył, że Mańkowski miał już konkretne propozycje startów, także spoza KSW, jednak dziś jego priorytety są zupełnie inne.
On miał propozycję, żeby teraz wskoczyć do federacji, ale naprawdę się odnalazł w tym, co robi. W tych naturalnych ruchach, w tym swoim świecie.
Nowy etap życia i pełna kontrola nad decyzją
Zdaniem Jezierskiego Mańkowski nie działa impulsywnie. Jego decyzje są przemyślane i wynikają z jasno określonej wizji przyszłości.
On ma bardzo dobrze sprecyzowane plany. Wie, czego chce. I to nie jest zawodnik, który będzie się szarpał, wracał na siłę albo robił coś z przypadku.
Trener podkreślił, że jeśli dojdzie do powrotu, nie będzie to zwykła walka „na zamknięcie kontraktu”.
To musi mieć sens. To musi być coś dużego. Odpowiednia oprawa, odpowiedni moment. Inaczej tego nie widzę.
Kariera pełna wielkich walk i momentów
Borys Mańkowski przez lata był jednym z filarów KSW. Toczył pojedynki z absolutną czołówką – od Mameda Khalidova, przez Roberto Soldicia, po Mariana Ziółkowskiego i Normana Parke’a. Wygrywał z Arturem Sowińskim, Marcinem Wrzoskiem czy Vaso Bakočeviciem. „Tasmański Diabeł” zdołał sięgnąć nawet po mistrzowski pas organizacji, budując status jednej z ikon polskiego MMA.
Ostatni raz wszedł do klatki w styczniu 2023 roku, przegrywając przez TKO z Valeriu Mirceą. Od tamtej pory skupił się na rozwoju poza sportem – ale, jak wynika ze słów Jezierskiego, kropka nad „i” wciąż może zostać postawiona.
Jedna walka. Jedna historia. Jedno pożegnanie
Na dziś nie ma daty ani nazwiska rywala. Jest jednak coś ważniejszego – jasna deklaracja.
Jeżeli wróci, to raz. I będzie to coś, co zapamiętają wszyscy.
– podsumował trener Czerwonego Smoka.
Zobacz także: „To nie był ten Gamer” – Bartosz Jezierski szczerze o porażce Mateusza Gamrota z Charlesem Oliveirą
Więcej w wywiadzie dla naszej redakcji:
foto: SE Sport















![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)
![MMA TuNajt #319 | OLEKSIEJCZUK z tarczą po UFC 314 | PIMBLETT gotowy na TOP 5? | Wywiad GAMROTA [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-319-218x150.jpg)









