Patchy Mix, którego polscy kibice mogą doskonale pamiętać z pojedynku z Jakubem Wikłaczem w UFC, zaliczył ogromną wpadkę przed galą RIZIN 54 w Tokio. Były mistrz Bellatora przekroczył limit kategorii koguciej o ponad sześć funtów przed starciem z Shoko Sato.
Mix zdecydował się na powrót do kategorii koguciej po nieudanym debiucie w RIZIN. W marcu wystąpił w wadze piórkowej przeciwko Kyomie Akimoto, przegrywając przez nokaut w drugiej rundzie. Wcześniej rywalizował natomiast w UFC, gdzie poniósł porażki z Mario Bautistą oraz Jakubem Wikłaczem.
Polak mierzył się z byłym mistrzem Bellatora w jednym z najważniejszych pojedynków swojej dotychczasowej kariery w UFC. Wikłacz zdołał pokonać bardziej doświadczonego Amerykanina, dokładając kolejną porażkę do jego rekordu.
Teraz Mix miał spróbować odbudować swoją pozycję w starciu z Shoko Sato. Problem pojawił się jednak jeszcze przed wejściem do ringu. Amerykanin wniósł na wagę 63,85 kg, podczas gdy limit wynosił 61 kg. Oznacza to przekroczenie wymaganej wartości o ponad 2,8 kilograma.
Mimo tak dużej różnicy Sato zgodził się przystąpić do pojedynku. RIZIN zdecydowało jednak, że starcie nie będzie już co-main eventem gali.
Co więcej, zgodnie z zasadami japońskiej organizacji Mix nie będzie mógł oficjalnie odnieść zwycięstwa. Jeżeli pokona Sato, rezultat zostanie automatycznie zmieniony na no contest. Tym samym były rywal Wikłacza niezależnie od przebiegu pojedynku nie przerwie swojej serii występów bez zwycięstwa.
Po ważeniu Amerykanin opublikował oświadczenie, w którym wyjaśnił przyczynę problemów i przeprosił swojego przeciwnika oraz kibiców.
„Bardzo przepraszam mojego przeciwnika, szefa i fanów RIZIN. Pod koniec zbijania wagi do mojej kategorii zachorowałem. Jestem wdzięczny, że mimo tych okoliczności zgodził się na walkę. Ogromny szacunek. Teraz muszę jednak skupić się na tym, żeby dać japońskim kibicom najlepszą możliwą walkę dzisiejszego wieczoru”.
Very sorry to my opponent the boss and Rizin fans. As I got sick towards the end of my weight cut for my category. I am grateful that he still accepted the bout under these circumstances. Much respect but now I have to focus on putting the best match for the Japanese fans tonight
— Patchy Mix (@TeamMixMMA) August 10, 2026
https://x.com/TeamMixMMA/status/2086935446412800146?s=20
Dla byłego mistrza Bellatora to kolejny trudny moment w ostatnim okresie kariery. Po porażkach w UFC, w tym z Jakubem Wikłaczem, oraz przegranym debiucie w RIZIN Amerykanin liczył na przełamanie. Nawet zwycięstwo nad Sato nie pozwoli mu jednak oficjalnie wrócić na zwycięską ścieżkę.
Zobacz także: Reinier de Ridder uderza w Jiriego Prochazkę. „Wszystko wydaje się takie fałszywe”
Źródło: X, Patchy Mix | Fot: MMA Fighting
























