Cain Velasquez wyszedł na wolność po prawie 11 miesiącach odbywania kary w placówce penitencjarnej w Soledad.

Cain Velasquez został w niedzielę zwolniony warunkowo z Correctional Training Facility w Soledad w Kalifornii – informację potwierdziły media, w tym relacje San Jose Mercury-News. W opublikowanych materiałach widać rodzinne powitanie w asyscie mariachi, co tylko podgrzało zainteresowanie mediów. Warunki jego zwolnienia nie zostały publicznie sprecyzowane, co stawia pod znakiem zapytania zarówno możliwość dalszych restrykcji, jak i zakres nadzoru kuratorskiego. 

Były mistrz wagi ciężkiej UFC w lutym 2025 roku został skazany na pięć lat więzienia z zaliczeniem 1 283 dni już odbytej kary po tym, jak przyznał się do winy wobec zarzutów związanych z usiłowaniem zabójstwa. Przed tym orzeczeniem przebywał na zwolnieniu warunkowym pod monitoringiem elektronicznym od listopada 2022 roku oraz wcześniej odbywał część kary – niecałe dziewięć miesięcy – za związane z tą sprawą zatrzymania. Aktualnie zawodnik formalnie zbliża się do zamknięcia długotrwałego procesu karnego, ale nie uniknie toczących się procedur cywilnych. 

Incydent, który doprowadził do postawienia Velasqueza przed sądem, dotyczył pościgu i strzelaniny skierowanej w stronę samochodu przewożącego Harry’ego Goularte, oskarżonego o nadużycia wobec małoletniego na terenie żłobka. W trakcie zdarzenia ranny został ojczym Goularte’a, Paul Bender – obrażenia okazały się niezagrażające życiu. Goularte pozostaje wciąż objęty postępowaniem karnym zarzucającym czyny o charakterze seksualnym wobec nieletniego; on sam zaprzecza zarzutom, jest na wolności za poręczeniem i oczekuje na proces. Dodatkowo w sprawie toczą się wzajemne powództwa cywilne, co komplikuje ocenę końcowych skutków prawnych i wizerunkowych.

Sam Velasquez przeprosił i – jak przekazują źródła – zadeklarował, że „jest w pokoju i nikomu nie życzy krzywdy — nawet Goularte’owi”. Ten gest ma charakter wyraźnej próby deeskalacji napięć publicznych i zredukowania szkód wizerunkowych, ale nie zastępuje skutków prawnych zdarzenia. Jego słowa zasygnalizowały wolę ograniczenia konfliktu, jednak reakcje środowiska i opinii publicznej będą zależeć od bieżących wyjaśnień prawnych i ewentualnych orzeczeń w sprawach cywilnych. 

Zobacz także: Szef GROMDY otwiera drzwi dla Pudzianowski vs. Materla na gołe pięści

Z punktu widzenia branży MMA zwolnienie Velasqueza rodzi pytania praktyczne i etyczne. Jako były czempion federacji, jego nazwisko ma siłę marketingową, lecz powrót do aktywnej kariery czy zaangażowanie przez promotorów wymagałoby oceny ryzyka reputacyjnego, potencjalnych zobowiązań prawnych i warunków narzuconych przez prawo. Reakcja promotorów prawdopodobnie będzie zależała od konkretów dotyczących warunków warunkowego zwolnienia oraz od tego, czy przeciwko niemu będą toczyły się dalsze postępowania utrudniające publiczne występy. W praktyce każda decyzja o współpracy musiałaby uwzględniać zarówno aspekty prawne, jak i oczekiwania partnerów komercyjnych.

Dopóki szczegóły zwolnienia nie będą jawne, dyskusja o ewentualnym powrocie Caina do MMA pozostanie w dużej mierze spekulatywna, jednak sam fakt zwolnienia otwiera nowy rozdział w tej głośnej sprawie.

 

źródło: MMAJunkie, Happy Punch