To miała być kontrola i powrót do zwycięstw. Początek walki wyglądał dokładnie tak, jak oczekiwali kibice. Ale jedna decyzja zmieniła wszystko. Daniel Cormier nie ma wątpliwości – Israel Adesanya sam zostawił Joe Pyferowi uchylone okienko w tej walce.
Gala UFC Seattle przyniosła jedno z największych zaskoczeń ostatnich miesięcy. Israel Adesanya świetnie wszedł w pojedynek z Joe Pyferem, jednak w drugiej rundzie wszystko się odwróciło.
Kontrola, która nagle zniknęła
Od początku walki Adesanya prezentował wysoką formę. Kontrolował dystans, rozbijał rywala kopnięciami i punktował w stójce. Według Daniela Cormiera wszystko było pod pełną kontrolą – aż do momentu, w którym „The Last Stylebender” zmienił podejście.
Na początku drugiej rundy Pyfer był rozbijany. Jego wykroczna noga była zniszczona, nie blokował kopnięć i miał problem, żeby w ogóle stać. Ale w momencie, gdy Adesanya wszedł w jego grę – bójkę, wymianę cios za cios – Pyfer to od razu wykorzystał. On ma większą siłę niż większość tej dywizji i to pokazał.
Adesanya zamiast kontynuować taktyczne rozbijanie przeciwnika, zdecydował się na bezpośrednią wymianę. To był punkt zwrotny.
Jedna decyzja, która zmieniła walkę
W połowie drugiej rundy doszło do momentu, który przesądził o wyniku. Adesanya wszedł w otwartą wymianę, został naruszony, a chwilę później znalazł się na macie. Pyfer nie zmarnował okazji – sprowadzenie i brutalne ciosy w parterze zakończyły pojedynek.
Cormier nie ukrywa, że to właśnie wybór takiej strategii był kluczowy:
Myślę, że Izzy sam będzie się zastanawiał, dlaczego wybrał taką drogę w drugiej rundzie. Walczył bardzo dobrze, kontrolował walkę. A potem nagle postanowił: stajemy na środku i wymieniamy ciosy. Problem w tym, że to był najlepszy możliwy scenariusz dla Pyfera.
Co dalej z Adesanyą?
Dla Israela Adesanyi była to czwarta porażka z rzędu i trzecia przed czasem. Pojawiły się pytania o przyszłość byłego mistrza, jednak sam zawodnik szybko uciął spekulacje o zakończeniu kariery.
Cormier również nie widzi końca „Stylebendera”, ale jasno sugeruje, że potrzebna będzie analiza:
Zapytałem go, jak zamierza się odbić. Odpowiedział: po prostu idę dalej. Nie brzmi jak ktoś, kto kończy karierę. I szczerze – powinien walczyć dalej, bo wyglądał dobrze. Ale musi zrozumieć, dlaczego podjął taką decyzję w tej walce.
Adesanya pokazał momenty dawnej klasy. Problem w tym, że jeden wybór wystarczył, by wszystko się posypało.
Zobacz także: „Nigdy mnie nie zatrzymacie” – Israel Adesanya nie planuje kończyć kariery po czwartej porażce z rzędu
źródło: YouTube / Daniel Cormier | foto: Getty Images















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)







