Donald Trump nie ukrywa ogromnych oczekiwań przed galą UFC Freedom 250. Prezydent Stanów Zjednoczonych uważa, że wydarzenie organizowane na terenie Białego Domu może przejść do historii całego sportu.

Gala odbędzie się już 14 czerwca na South Lawn przy Białym Domu w Waszyngtonie. W walce wieczoru Ilia Topuria zmierzy się z Justinem Gaethje o unifikację pasa kategorii lekkiej UFC.

„Nigdy więcej czegoś takiego nie zobaczycie”

Donald Trump podczas rozmowy z Fox News bardzo mocno podkręcił atmosferę wokół gali organizowanej wspólnie z UFC.

To będzie dokładnie przy wejściu do Białego Domu i czegoś takiego już nigdy więcej nie zobaczycie. Nigdy wcześniej się to nie wydarzyło i już nigdy się nie wydarzy. UFC sprowadzi tam wszystkich najlepszych zawodników świata. Każdy mówi teraz: „Chcę walczyć w Białym Domu”.

Prezydent USA nie szczędził również pochwał pod adresem Dany White’a.

Dana to niesamowity człowiek. Wykonał niesamowitą pracę. To może być najlepiej oglądane wydarzenie sportowe w historii albo jedno z największych. Nie jestem pewien, czy ktokolwiek poza nim byłby w stanie to zrobić. Naprawdę niewiele osób potrafiłoby stworzyć coś takiego.

Ogromna gala i tysiące kibiców

Według zapowiedzi wydarzenie ma zgromadzić około pięciu tysięcy widzów bezpośrednio wokół oktagonu. Dodatkowo w parku naprzeciwko Białego Domu mają zostać ustawione wielkie telebimy dla kolejnych dziesiątek tysięcy fanów.

Wszystko będzie darmowe. To wydarzenie dla żołnierzy. Możemy mieć ponad 100 tysięcy ludzi w parku po drugiej stronie ulicy. Osiem gigantycznych ekranów i wszystko za darmo.

Topuria vs. Gaethje i Pereira vs. Gane

Walką wieczoru UFC Freedom 250 będzie starcie mistrza kategorii lekkiej Ilii Topurii z tymczasowym czempionem Justinem Gaethje.

W co-main evencie gali Alex Pereira zmierzy się z Cirylem Gane o tymczasowy pas kategorii ciężkiej UFC.

Zobacz takżeUFC wraca do Abu Dhabi. Ankalaev i Nurmagomedov poznali rywali

źródło: Fox News | foto: coloradopolitics.com