Dwóch starych wyjadaczy: Smith i Teixeira. Który z nich zwycięży? Typowanie i kursy bukmacherskie.

415

Podczas wyjątkowej gali UFC on ESPN+ 29, która odbędzie się w środę, 13 maja, zobaczymy ciekawą walkę dwóch topowych zawodników wagi półciężkiej. W main evencie tego wieczoru zmierzą się ze sobą dwaj doświadczeni zawodnicy: Anthony Smith i Glover Teixeira. Jeśli nie wiecie jeszcze, jak to starcie obstawiać u bukmachera, to mamy dla Was typowanie oraz aktualne kursy na eFortuna.

Grzegorz: Anthony Smith vs. Glover Teixeira wbrew wielu opiniom krążącym na różnego rodzaju forach, grupach czy w komentarzach na Twitterze – wcale nie musi być tak jednostronną walką. Mimo dość zaawansowanego wieku Brazylijczyka, nadal nie można go skreślać. Teixeira wciąż wiele potrafi, choć jego odporność na ciosy nieco spadła i częściej szuka sprowadzeń walki do parteru (a przecież wywodził się ze stójki i to z rozstrzygania pojedynków w tej płaszczyźnie zawsze był kojarzony), aby tam komfortowo popracować nad ciosami lub poddaniem. Zdecydowanie jest to bardzo przekrojowy zawodnik i potrafi skończyć walkę w niemalże każdy możliwy sposób.

Gale MMA oraz inne rozgrywki sportowe możesz obstawiać na stronie eFortuna.pl – legalnego polskiego bukmachera.

Co zaś tyczy się Smitha, można o nim powiedzieć niemalże to samo w kwestii wszechstronności. „Lionheart” lubi wdawać się z rywalami w wymiany i często wychodzi z nich zwycięsko, gdyż jak już wielu jego byłych przeciwników miało okazję się przekonać – bije bardzo mocno. W parterze także potrafi bardzo dużo, co udowodnił odnosząc właśnie poprzez zmuszenie oponentów do klepania w ostatnich dwóch wygranych walkach. Jeśli brać pod uwagę umiejętności, to obaj zawodnicy mają niemal równe szanse na zwycięstwo. W praktyce będzie to jednak dość trudna walka dla Glovera Teixeiry, gdyż przełamać Smitha nie jest łatwo. Owszem, został totalnie zdeklasowany przez Jonesa, wręcz przytłoczony presją prawdopodobnie już przed walką. Raczej wątpliwe jest, że tak samo zestresowany wyjdzie do Brazylijczyka.

Amerykanin prawdopodobnie od początku mocno ruszy na swojego rywala i będzie próbował ustrzelić go jakąś bombą, ma zapewne na uwadze fakt, że efektowna wygrana przybliży go do ponownej walki o tytuł mistrzowski. Jeśli Glover będzie w stanie przetrwać tę nawałnicę, jego szanse na zwycięstwo będą rosły, gdyż kondycyjnie Smith wcale nie stoi na wysokim poziomie. Ciężko wykluczyć powtórkę walki Teixeiry z Anthonym Johnsonem, nie tylko ze względu na imię przeciwnika, ale przede wszystkim na zbliżony argument w pięściach. Rzecz jasna, Smith nie uderza aż tak mocno, jak „Rumble”, ale zapewne jak trafi czysto – z pewnością może zgasić światło nieco miękkiemu już Brazylijczykowi.

Tak naprawdę w tej walce może się zdarzyć wszystko, od nokautu Smitha po nokaut czy poddanie Teixeiry, natomiast najbardziej prawdopodobny scenariusz to zwycięstwo Smitha po szybkim rozprawieniu się z przeciwnikiem. Glover w ostatnich walkach udowodnił, że szczęka już nie ma tej wytrzymałości, co dawniej i prawdopodobnie Amerykanin będzie w stanie z tego skorzystać. Skreślanie Brazylijczyka jednak jest kompletną głupotą, gdyż ten jak najbardziej ma argumenty, aby odnieść czwarte z rzędu zwycięstwo. Mój typ: Anthony Smith przez (T)KO w 1-2 rundzie.

Tymczasem kursy na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Smith: 1.58
Teixeira: 2.38

Jeśli chcesz obstawić pojedynki gali UFC 249, zajrzyj koniecznie TUTAJ lub kliknij w banner poniżej.