Gala w Abu Dhabi rozpocznie się z okrojonym programem po tym, jak infekcja wyeliminowała jednego z zawodników na kilka godzin przed pierwszym gongiem.

Zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem, gala UFC Abu Dhabi straciła jedną z walk. Islam Dulatov został zmuszony do wycofania się z pojedynku  wadze półśredniej z Wellingtonem Turmanem z powodu nagłej choroby. Zawodnik w piątek wieczorem trafił prosto do szpitala.

Oficjalny komunikat opublikowany w sobotnie przedpołudnie na mediach społecznościowych Dulatova nie pozostawiał złudzeń co do powagi sytuacji. „Poprzedniej nocy Islam został przyjęty do szpitala z powodu infekcji i spędził kilka godzin na leczeniu” – czytamy w oświadczeniu jego teamu. Sztab zawodnika podkreślił, że decyzja o wycofaniu się z walki została podjęta wspólnie z UFC, a jedynym priorytetem pozostaje pełny powrót zawodnika do zdrowia. Zespół zapowiedział również, że Dulatov osobiście odniesie się do całej sytuacji, gdy tylko jego stan na to pozwoli.

Szczególnie dotkliwe jest to odwołanie dla Wellingtona Turmana, który po dwóch i pół roku nieobecności miał w Abu Dhabi wreszcie powrócić do klatki. Brazylijski zawodnik był zmuszony do tak długiej przerwy w wyniku aż czterech operacji barku. Turman zareagował na całą sytuację z klasą, publicznie życząc rywalowi szybkiego powrotu do zdrowia i jednocześnie sygnalizując gotowość do jak najszybszego ponownego wejścia do klatki – czy to w starciu z Dulatovem, czy z kimkolwiek innym.

W efekcie dzisiejsza karta walk skurczyła się do dwunastu pojedynków. Organizacja na moment publikacji materiału nie ogłosiła jeszcze, czy któraś z walk zostanie przesunięta na kartę główną.

 

źródło: Instagram/Dulatov, foto: Abu Dhabi News