Justin Gaethje w czerwcu spełnił jedno z największych marzeń w swojej karierze, zdobywając niekwestionowany pas mistrzowski kategorii lekkiej UFC po sensacyjnym zwycięstwie nad Ilią Topurią. Zdaniem Islama Makhacheva Amerykanin osiągnął już w MMA praktycznie wszystko i nie musi nikomu niczego udowadniać.

Gaethje sięgnął po mistrzowski tytuł podczas gali UFC Freedom 250, pokonując Topurię i odbierając mu pas kategorii lekkiej. Dla Amerykanina była to trzecia próba zdobycia niekwestionowanego mistrzostwa UFC i pierwsza zakończona sukcesem. Wcześniej zdobywał już pas organizacji WSOF, dwukrotnie był tymczasowym mistrzem UFC, a także wywalczył tytuł BMF. Do tego na swoim koncie ma aż 17 bonusów przyznanych za występy w oktagonie.

Makhachev uważa, że dorobek Gaethje mówi sam za siebie, o czym opowiedział w rozmowie z MMA Junkie.

Nie wiem. Myślę, że ten gość osiągnął już wystarczająco dużo w tym sporcie. Został mistrzem UFC, pobił wiele rekordów. Co jeszcze zostało mu do zrobienia? Gdybym był matchmakerem, szczerze mówiąc, sam nie wiedziałbym, co dalej. Widziałem go w zeszłym tygodniu i zapytałem: „Hej, dlaczego tak przytyłeś?”. On po prostu cieszy się tym pasem. Zasłużył na to.

Mistrz kategorii półśredniej odniósł się również do zwycięstwa Gaethje nad Ilią Topurią. Choć wielu ekspertów stawiało na Gruzina reprezentującego Hiszpanię, dla Makhacheva taki rezultat nie był wielkim zaskoczeniem.

Mówiłem jeszcze przed walką, że Justin to prawdziwy wojownik. On będzie walczył do samego końca. Trzeba go znokautować, żeby go zatrzymać. Będzie walczył przez wszystkie rundy. Być może Topuria trochę go zlekceważył. Nie wiem. Tak już jest. To MMA – małe rękawice i bardzo niebezpieczny sport.

Justin Gaethje od lat uchodzi za jednego z najbardziej widowiskowych zawodników w UFC, a zdobycie niekwestionowanego pasa kategorii lekkiej tylko ugruntowało jego pozycję w historii organizacji. Pozostaje jednak pytanie, czy mistrz zdecyduje się na kolejne wyzwania, czy też – jak sugeruje Islam Makhachev – po latach ciężkiej pracy będzie chciał po prostu cieszyć się osiągniętym sukcesem.

Zobacz także: Brock Lesnar kończy karierę. Były mistrz UFC i gwiazda WWE ogłosił decyzję

Zródło: MMA Junkie | Fot: MMA Fighting