James Vick (13-1) już w sobotę zmierzy się z bezkompromisowo walczącym Justinem Gaethje (18-2). Dysponujący wyśmienitymi warunkami fizycznymi zawodnik jestem niesamowicie pewny siebie.
„The Texecutioner” przyznaje, że aspekt mentalny to coś, w czym czuje się komfortowo:
Niektórzy z tych gości nigdy nie miałem normalnej roboty w swoim życiu. Tak więc czuję, że miałem cięższą przeprawę niż reszta zawodników kategorii lekkiej. Ponadto mam przeczucie, że jestem mentalnie mocniejszy od nich.
31-latek odniósł się do również do stylu walki „The Highlighta”:
Sposób w jaki walczy, a w jaki ja, nie pozwoli mu zaakceptować tego, że przegrywa na punkty. Prędzej da się znokautować. Wejdzie tam i da się złapać na coś. Wbiegnie we mnie z czymś na skrócenie dystansu.
źródło: mmajunkie
![Who’s next In The Cage [#6] – Kto następny dla Makhacheva po obronie mistrzowskiego pasa?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-1-218x150.png)
![Who’s next In The Cage [#5] – Co dalej dla Gamrota po porażce z Salkilldem?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-218x150.png)





















