Jimi Manuwa który w fenomenalnym stylu uporał się z Coreyem Andersonem na wczorajszej gali UFC Fight Night 107 w Londynie jest pełen nadziei że to on będzie kolejnym pretendentem do walki pas wagi półciężkiej. Na ten i inne tematy „Posterboy” wypowiedział się podczas konferencji prasowej.
Manuwa został zapytany o potencjalne starcie z Jonem Jonesem którego zawieszenie kończy się w lipcu i mógłby być realną opcją dla Anglika:
Nie jestem zainteresowany Jonem Jonsem, on bierze sterydy. Wcześniej byłem jego wielkim fanem ze względu na to co robił w oktagonie, teraz straciłem do niego szacunek. Chce podkreślić że nie boje się Jona, każdy krwawi, każdy czuje ból, to walka, ale on się wspomaga sterydami i dlatego nie zamierzam rywalizować na nierównych zasadach.
Posterboy zapowiedział że chce skupić się na walce ze zwycięzcą pojedynku Cormiera z Johnsonem:
Liczę na to że zmierzę się z Cormierem lub „Rumble”, chce walczyć z najlepszymi, bo sam należę do najlepszych. Lecę niedługo do Las Vegas i będę rozmawiał z UFC i Daną o mojej przyszłości, sądzę że w ciągu miesiąca wszystko będzie jasne.
źródło: MMAFighting.com
![Who’s next In The Cage [#6] – Kto następny dla Makhacheva po obronie mistrzowskiego pasa?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-1-218x150.png)
![Who’s next In The Cage [#5] – Co dalej dla Gamrota po porażce z Salkilldem?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-218x150.png)





















