Kolejne wielkie nazwisko z Dagestanu coraz bliżej UFC. Mistrz PFL wagi lekkiej ma jeszcze jedną walkę w kontrakcie, ale spekulacje już ruszyły. Głos zabrał jego klubowy partner – i nie pozostawił wątpliwości.

Usman Nurmagomedov pozostaje niepokonany i świeżo po obronie pasa PFL. Islam Makhachev uważa, że to tylko kwestia czasu, aż zobaczymy go w oktagonie UFC.

Islam Makhachev w rozmowie dla Ushatayka jasno ocenił poziom swojego sparingpartnera.

Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby Usman był od kogokolwiek gorszy w UFC. Dałby każdemu bardzo ciężkie rundy. Trenujemy razem od wielu lat i znam jego prawdziwy potencjał. On wciąż jest młody i ma przed sobą dużo czasu. Jeśli mnie pytasz – jest gotowy. Ale niech się nie spieszy. Gdy jego kontrakt wygaśnie w ciągu roku, to będzie idealny moment na przejście do UFC.

27-letni Usman Nurmagomedov ma rekord 21-0 i aż 15 zwycięstw przed czasem. Na gali PFL: Road to Dubai poddał Alfiego Davisa w trzeciej rundzie, broniąc tytułu mistrza kategorii lekkiej. Wcześniej dwukrotnie pokonał Paula Hughesa w walkach mistrzowskich.

Makhachev podkreśla, że czas działa na korzyść jego klubowego kolegi. Usman ma jeszcze jedną walkę w kontrakcie z PFL i – według zapowiedzi – pod koniec roku może zostać wolnym zawodnikiem.

Scenariusz jest znajomy. Umar Nurmagomedov stoczył w PFL tylko dwie walki, zanim w 2021 roku podpisał kontrakt z UFC. Teraz podobną drogą może pójść jego młodszy krewny. Jeśli do tego dojdzie, dywizja lekka UFC zyska kolejnego niepokonanego zawodnika z Dagestanu. A to oznacza jedno – kolejne poważne przetasowania w czołówce.

Zobacz także: Masvidal nie chce Diaza w Białym Domu: „Chcecie, żeby znowu został zmasakrowany?”

źródło: Ushatayka / Red Corner MMA | foto: Instagram / coliseosport