KSW 54: Maciej Kazieczko znokautował Karlo Caputa pod koniec walki [WIDEO]

282
materiały własne

Maciej Kazieczko sprawnie uporał się z przeciwnikiem, zapaśniczym starciem finalnie torując sobie drogę do TKO.

Runda 1:

Niskie kopnięcie Macieja Kazieczki na rozpoczęcie walki. Karlo Caput ruszył po sprowadzenie, jednak Polak dobrze wybronił próbę. Przyparcie do siatki, kontrola po stronie Chorwata. Klincz zerwany kolanem przez Kazieczkę. Maciej próbował zamknąć przeciwnika na siatce, co obróciło się przeciwko niemu, bo Caput czterokrotnie zdołał grzmotnąć nim o matę klatki KSW, co jakiś czas traktując go także ciosem! Kolejne obalenie za jedną nogę w wykonaniu Caputa. Kontratak Kazieczki i to on znalazł się na górze. Chorwat wykorzystał siatkę, aby wrócić do stójki, lecz Polak stale kontrolował go w klinczu pod ogrodzeniem. Kazieczko ponownie grzmotnął przeciwnikiem, wynosząc go. „Chorwacki Kowboj” wstał do stójki, lecz stale znajdował się w uchwycie pod ogrodzeniem. Kilka ciosów w wykonaniu Maćka. Zerwanie z łokciem w wykonaniu Polaka.

Runda 2:

Maciej mocno ruszył na przeciwnika, traktując go dobrą kombinacją kickbokserską. „Chorwacki Kowboj” ruszył po sprowadzenie, lecz Polak dobrym odrzutem bioder wybronił próbę. Mocne kolana i łokcie Kazieczki zachwiały rywalem pod siatką! Ten jednak przetrwał i Maciej ruszył po udane sprowadzenie, które jednak nie było łatwe. Chorwat znajdował się w pozycji siedzącej pod siatką, po chwili zdołał wstać. Klincz pod siatką, potężne łokcie pod ogrodzeniem w wykonaniu Polaka. Próba sprowadzenia Chorwata, dobry odrzut bioder Kazieczki. Mocno zmęczony zawodnik z Chorwacji, ponownie czytelnym zejściem do nóg próbował sprowadzić oponenta. Kazieczko utorował sobie drogę do gardy, którą wykorzystał do spuszczenia kilku ciosów młotkowych i łokci na twarz przeciwnika. Polak wstał do stójki po potraktowaniu kilkoma uderzeniami przeciwnika, okopał jego nogi ze stójki i w ten sposób zakończył drugą rundę starcia.

Runda 3:

Mocny zamachowy cep Chorwata, dobra kontra Kazieczki, która posłała przeciwnika na deski! Polak ruszył do parteru za rywalem, od razu znajdując się w gardzie. Kazieczko podniósł pozycję, okopując nogi przeciwnika znajdującego się w parterze. Mnóstwo łokci spadało na twarz zawodnika z Chorwacji, po chwili, poznaniak dołożył do arsenału ciosy młotkowe. Caput z próbą kontry zapaśniczej, jednak nieskutecznie. Wyniesienie w wykonaniu Macieja, Chorwat ponownie w pozycji siedzącej. Zapięta gilotyna z dołu w wykonaniu Karlo! Uchwyt ciasny, jednak Polak sprawnie wyszedł z uchwytu. Mnóstwo ciosów młotkowych spadających na głowę przeciwnika zmusiły sędziego do przerwania walki.

W ten sposób, Maciej Kazieczko odniósł czwarte z rzędu zwycięstwo pod sztandarem organizacji KSW.