Nikt nie zabierze mi mojego dziedzictwa – Joanna Jędrzejczyk o byciu mistrzynią UFC

56
źródło: Facebook, Joanna Jędrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk (16-3) niezaprzeczalnie należy do najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii sportów walki. W latach 2015-2017 była mistrzynią UFC broniąc swoje trofeum aż pięć razy.

Polka w rozmowie z mmajunkie.com powiedziała, że po zdobyciu mistrzostwa pojawia się wiele obowiązków, z którymi nie każdy potrafi sobie poradzić.

Po wygraniu pasa zdecydowanie masz o wiele więcej obowiązków, ale to nie jest tak, że mistrzowie nie chcą tego robić. UFC potrzebuje cię do promocji organizacji, więc w związku z tym masz więcej rzeczy do zrobienia. Ja kocham to robić. Uwielbiam media oraz pracę. ze swoimi sponsorami. To wszystko to jest kwestia dobrej organizacji swojego czasu. Niektórzy zawodnicy nie wiedzą jak to robić w przeciwieństwie do mnie. Nie mogę się już doczekać, kiedy znowu zdobędę pas i będę to robić ponownie.

powiedziała Joanna Jędrzejczyk.

Reprezentacja klubu „American Top Team” uważa, że będąc mistrzynią ponad trzy lata zasłużyła, aby się znaleźć wśród najlepszych zawodniczek w historii UFC.

Byłam mistrzynią przez dwa lata i osiem miesięcy, ale ludzie cały czas we  mnie wątpili, wątpią i będą wątpić. Pokażcie mi drugą taką zawodniczkę. Oczywiście oddaje szacunek Rose Namajunas. Ja naprawdę ją lubię, ale ona mnie po prostu zlała. Znokautowała mnie i to nie podlega żadnej dyskusji. Ronda miała sześc udanych obron a ja pięć. Oczywiście aktualnie miano „GOAT” w kobiecym MMA posiada Amanda Nunes. Jednak nikt nie mi zabierze mojego dziedzictwa. Ludzie mogę gadać co im się podoba. Nie dbam o to. 

stwierdziła.

Polka już w Marcu na UFC 248 po raz kolejny stanie przed szansą zdobycia mistrzowskiego pasa w dywizji słomkowej. Jej rywalką będzie China Weili Zhang (20-1). Joanna dostała ofertę walki z Chinką jednak z powodu terminu walki musiała odmówić i”The Magnum” zmierzyła się Jessicą Andrade (20-7) na UFC on ESPN+15.

Ja nie nie chciałam walczyć z nią w sierpniu. Tatiana miała kontuzję, a ktoś musiał wejść na walkę z Jessicą Andrade. Brazylijka czekała na walkę na walkę w Chinach i ostatecznie przegrała tracąc swoje trofeum. To jest takie proste. Bardzo się cieszę, że Weili wykorzystała swoją szansę i obecnie jest posiadaczką pasa mistrzowskiego. W UFC jest ponad 500 zawodników, a jest tylko 13-14 mistrzów. To jest specjalna liga. Jeżeli do niej należysz to zasługujesz na miano „GOAT” już na zawsze.

podsumowała.

Gala UFC 248 odbędzie się 7 marca w Las Vegas.

źródło: mmajunkie.com