Paddy Pimblett nie wierzy, że Ilia Topuria wróci po pierwszej porażce w karierze w takiej samej formie. Anglik uważa, że brutalna przegrana z Justinem Gaethje na UFC Freedom 250 może na stałe zmienić byłego podwójnego mistrza UFC.

Topuria stracił pas kategorii lekkiej po technicznym nokaucie po czwartej rundzie walki z Justinem Gaethje. Choć wielu ekspertów uważa, że Hiszpan wyciągnie z tej lekcji cenne wnioski, Pimblett jest przekonany, że porażka odbije się na jego pewności siebie.

Paddy Pimblett: „Ilia zawsze był młotem, nigdy gwoździem”

Paddy Pimblett zwrócił uwagę, że Topuria przez całą zawodową karierę nie musiał mierzyć się z prawdziwym kryzysem podczas walki.

Justin Gaethje wciąga cię w brutalną wojnę i sprawia, że zaczynasz walczyć na jego warunkach. Ilia nigdy wcześniej czegoś takiego nie przeżył. Nigdy nie musiał wracać do walki po trudnych momentach. Zawsze był młotem, nigdy gwoździem.

Anglik porównał tę sytuację do własnych doświadczeń.

Po mojej walce z Justinem wiedziałem, że wrócę jeszcze silniejszy, bo wcześniej już przechodziłem przez podobne przeciwności. Wiedziałem, jak sobie z nimi poradzić.

„Nie będzie już taki sam”

Zdaniem Pimbletta największym problemem dla Topurii będzie utrata aury niezwyciężoności, która towarzyszyła mu od początku kariery.

Nie sądzę, żeby Ilia Topuria kiedykolwiek wrócił taki sam. Cała jego mentalność i ego opierały się na tym, że jest niepokonany i nikt nie jest w stanie go pokonać. Organizował nawet świętowanie jeszcze przed walką. Nie wydaje mi się, żeby po czymś takim był już tym samym zawodnikiem.

Pimblett nie ukrywa również, że chętnie powitałby Topurię z powrotem w oktagonie.

Nigdy wcześniej nie musiał podnosić się po takiej porażce. Ja przechodziłem przez takie momenty i wiem, jak to wygląda. Bardzo chętnie zostałbym jego pierwszym rywalem po powrocie.

Zobacz takżeJoe Rogan nie skreśla Ilii Topurii: „Taka porażka może uczynić go jeszcze lepszym”

źródło: rozmowa Paddy’ego Pimbletta z Demetriousem Johnsonem | foto: Chris Unger/Zuffa LLC