Paulo Costa nie przebierał w słowach podczas konferencji prasowej przed UFC 327, atakując zarówno swojego rywala Azamata Murzakanowa, jak i wszystkich rosyjskich zawodników. Brazylijski wojownik zapowiedział efektowne zwycięstwo w wadze półciężkiej i wezwał Khamzata Chimaeva na kolejną walkę.

Były pretendent do tytułu w wadze średniej awansował do co-głównej walki wieczoru UFC 327 po tym, jak pojedynek o pas wagi muchej między Joshuą Vanem a Tatsuro Tairą przesunięto na maj. Paulo Costa nie ma wątpliwości, dlaczego organizacja podjęła taką decyzję – liczy na spektakularne show z jego udziałem.

Spójrzcie, jestem w co-main evencie z jednego powodu: zamierzam skopać tyłek tego grubego Rosjanina w sobotę. Skończę go bardzo brutalnie. On o tym wie. Popatrzcie na niego. Jest zdenerwowany. Jest nieśmiały, a ja go zdemaskuję w sobotę. To nie czas na nudne walki. To era Paramount, CBS na żywo. Zamierzam tu przyjść i dać prawdziwe show.

oświadczył Costa podczas burzliwej konferencji.

Brazylijczyk praktycznie przy każdym pytaniu skierowanym do Azamata Murzakanova przerywał mu i kontynuował swój werbalny atak. Bariera językowa między zawodnikami nie stanowiła dla Costy żadnej przeszkody – wielokrotnie nazywał niepokonanego Rosjanina „grubym”, nie szczędząc przy tym wulgaryzmów.

On nie ma nic do powiedzenia. Zero. Nic. Zamknij się, ku**a. Nie masz nic. W sobotę skopię ci gruby tyłek.

krzyczał reprezentant Brazylii.

Gdy zapytano go o źródło tak agresywnego nastawienia, Costa ujawnił głębszą motywację. Zawodnik, który w ostatniej walce pokonał Romana Kopylova, nie ukrywa, że ma na celowniku kolejnych rywali ze Wschodu.

Jestem teraz bardzo spokojny. Mam łacińską krew w żyłach. Reprezentuję Amerykę Łacińską, a nie tego Rosjanina. Wiecie co, nienawidzę tych pieprzonych Rosjan. To będzie drugi z rzędu, którego dodam do mojego rekordu. Dana [White], może trzeci, [Khamzat] Chimaev, chcę go następnego, po tym jak pokonam tego grubego gościa.

zadeklarował Costa, stawiając ultimatum szefowi UFC.

Murzakanov zachowywał podczas konferencji stoicki spokój, głównie uśmiechając się i śmiejąc z wypowiedzi Brazylijczyka. Rosjanin ma jednak w UFC nieskazitelny bilans 6-0, z pięcioma zwycięstwami przez nokaut, co czyni go realnym zagrożeniem dla debiutującego w wadze półciężkiej Costy.

W sobotę nauczę go dobrych manier. Jest zdenerwowany, dlatego jest agresywny. Nie denerwuj się. Wszystko szybko się skończy.

spokojnie odparł zawodnik z Rosji.

Starcie Costa vs. Murzakanov na UFC 327 zapowiada się jako jedno z najbardziej wybuchowych pojedynków wieczoru. Czy Brazylijczyk zrealizuje swoje głośne zapowiedzi i otworzy sobie drogę do walki z Chimaevem, czy może niepokonany Rosjanin uciszy prowokującego rywala w spektakularny sposób?

źródło: konferencja przed UFC 327