Popek przed KSW 41: „Martwcie się o Stracha, nie o mnie” [WYWIAD]


Popek Monster nie jest pod wrażeniem umiejętności, jakie pokazał Tomasz Oświeciński podczas media treningu przed KSW 41. W rozmowie z dziennikarzami raper, celebryta, ale i pełnoprawny zawodnik KSW przyznaje, że czuje się dużo pewniej przed starciem ze Strachem, niż przed którąkolwiek z poprzednich walk.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMamed Khalidov, Zabit Magomedsharipov i Mairbek Taisumov gośćmi specjalnymi ACB 77
Następny artykułTomasz Strachu Oświeciński przed KSW 41: „Popek jest mega spięty” [WYWIAD]
Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i jest przeszczęśliwa od czasu, gdy gale UFC emitowane są na antenie Polsatu Sport.