Sean O’Malley uważa, że UFC powinno zestawić go z Petrem Yanem zamiast organizować trzeci pojedynek Rosjanina z Merabem Dvalishvilim. Były mistrz kategorii koguciej przekonuje, że taki rewanż byłby największą walką w historii dywizji do 61 kilogramów.
Po efektownym nokaucie na Aiemannie Zahabim podczas gali UFC Freedom 250 Sean O’Malley ponownie włączył się do walki o najwyższe cele. Amerykanin uważa jednak, że sytuacja na szczycie kategorii koguciej utknęła w martwym punkcie.
Sean O’Malley: „Ktoś blokuje tę walkę”
O’Malley odniósł się do planowanego trzeciego starcia pomiędzy Petrem Yanem a Merabem Dvalishvilim, które od dłuższego czasu pozostaje nieoficjalne.
Od dawna słyszę, że Petr i Merab mają walczyć, ale wciąż nic nie zostało ogłoszone. Nie wiem, czy chodzi o nos Meraba, czy o plecy Petra. Ktoś ewidentnie to blokuje i nie wydaje mi się, żeby był to Merab. On walczyłby nawet z urwaną ręką. Myślę, że Petr po prostu zmaga się z kontuzjami.
Były mistrz przyznał, że doskonale rozumie ostrożność aktualnego czempiona.
Nie da się walczyć z Merabem po półśrodkach. Na takiego rywala trzeba przejść pełny obóz przygotowawczy i być w stu procentach zdrowym. Petr dobrze o tym wie, dlatego nie spieszy się z powrotem. To mistrz i nie chce stracić pasa tylko dlatego, że wrócił zbyt wcześnie.
„To byłaby największa walka w historii kategorii koguciej”
O’Malley uważa jednak, że UFC powinno wykorzystać obecną sytuację i doprowadzić do jego rewanżu z Yanem.
Gdyby UFC zdecydowało się teraz zestawić mnie z Petrem, uważam, że rewanż O’Malley kontra Petr Yan byłby największą walką w historii kategorii koguciej. To największy pojedynek, jaki można obecnie zorganizować w tej dywizji. Jeśli UFC postawi na trzecią walkę Petra z Merabem, to ryzykuje utratę tej możliwości.
Merab zamierza czekać
Niedawno Merab Dvalishvili zdradził, że UFC przekazało mu, iż nie są rozważane żadne inne zestawienia poza trzecią walką z Yanem. Gruzin zadeklarował również, że jest gotów poczekać tak długo, jak będzie to konieczne.
O’Malley liczy jednak, że organizacja zmieni plany i pozwoli mu odzyskać pozycję pretendenta poprzez rewanż z obecnym mistrzem kategorii koguciej.
Zobacz także: Merab Dvalishvili ujawnił kulisy porażki Ilii Topurii: „Walczył praktycznie niewidomy”
źródło: Pound 4 Pound Podcast | foto: Getty Images
























