TFL 16 – wyniki gali w Radomiu

źródło: facebook/TFL foto: medley-art.pl

Kolejna gala Thunderstrike Fight League za nami. Poza emocjami w klatce organizacja TFL uraczyła nas ciekawymi wieściami w sprawie przyszłości dwóch swoich zawodników, Cezarego Kęsika i Huberta Szymajdy.

Podczas TFC 16 w Radomiu ogłoszono, iż czołowi zawodnicy tej organizacji: Hubert Szymajda oraz Cezary Kęsik, podpisali kontrakty z KSW. Przypomnijmy, iż już w kwietniu w Lublinie odbędzie się kolejna gala największej organizacji MMA w Polsce. Właśnie na KSW 48 zadebiutują obaj zawodnicy.

Zobacz także: KSW 48 w Lublinie! Parnasse vs. Szymański o tymczasowy pas, powrót Jurasa

Poniżej kompletne wyniki gali TFL 16:

Walka o międzynarodowy pas mistrzowski TFL:
84 kg: Cezary Kęsik pok. Mikchaila Bureskhina przez TKO, runda 1

Pozostałe pojedynki:
66 kg: Sławomir Kołtunowicz pok. Sergio Hidalgo przez TKO, runda 1
93 kg: Jakub Ozga pok. Wojciecha Kaźmieruka jednogłośną decyzją sędziów
77 kg: Mateusz Głuch pok. Vitaly’a Dżusa przez KO, runda 1
77 kg: Marcin Skrzek pok. Gustavo De Oliveirę przez TKO, runda 1
120 kg: Michał Piwowarski pok. Marcina Łuczyńskiego przez poddanie (gilotyna), runda 1
70 kg: Artur Berezowskyi pok. Piotra Przepiórka przez poddanie (duszenie zza pleców ), runda 1
66 kg: Patryk Kaczmarczyk pok. Szymona Biłasa jednogłośną decyzją sędziów
84 kg: Piotr Mochocki pok. Michała Grzesiaka przez TKO (ciosy), runda 3
66 kg: Patryk Ożóg pok. Dominika Tkaczyka niejednogłośną decyzją sędziów
70 kg: Michał Kostecki pok. Krzysztofa Świętulskiego jednogłośną decyzją sędziów

źródło: facebook

Poprzedni artykułCage Warriors 103 – pełne wyniki gali w Kopenhadze
Następny artykułCezary Kęsik podpisał kontrakt z KSW
Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i jest przeszczęśliwa od czasu, gdy gale UFC emitowane są na antenie Polsatu Sport.