UFC 255: Valentina Shevchenko jednogłośnie zwycięża z Jennifer Maią

200

Valentina Shevchenko udanie obroniła pas kategorii muszej kobiet, jednogłośnie na punkty zwyciężając z Jennifer Maią.

Runda 1:

Niskie kopnięcie Valentiny Shevchenko. Po chwili, noga mistrzyni powędrowała wyżej, celując w głowę rywalki. Dwa ciosy proste w wykonaniu pretendentki. Błyskawiczne i bezproblemowe sprowadzenie pojedynku do parteru. Ciosy barkiem po stronie zawodniczki z Kirgistanu, krótkie uderzenia na tułów, ciosy sierpowe na żebra. Niewiele akcji z obu stron, Jennifer Maia odzyskała gardę i wyprowadziła dwa ciosy z pleców. Shevchenko w swoim stylu, wyprowadzała pojedyncze ciosy, skupiając się wyłącznie na kontroli, nie mając w planach szerszej ofensywy w płaszczyźnie parterowej. Zero ciosów z obu stron… Na samo zakończenie rundy, obie zawodniczki zadały po jednym uderzeniu. Valentina z góry, Maia zaś z pleców.

Runda 2:

Próba obrotowego kopnięcia w tułów po stronie mistrzyni, złapany klincz przez zawodniczkę z Kirgistanu. Chęć sprowadzenia walki do parteru w wykonaniu Shevcheko, lecz nieudana, gdyż Maia tym razem sprawnie wstała i to ona kontrolowała uchwyt pod ogrodzeniem. Kolana w klinczy po stronie Valentiny, krótkie ciosy Jennifer. Dobra i ciasna kontrola w wykonaniu Brazylijki, więcej ciosów zadawała jednak zawodniczka broniąca pasa mistrzowskiego. Udane sprowadzenie po stronie pretendentki! Podniesienie pozycji, Maia czaiła się na dźwignię na nogę, choć po krótkiej chwili odpuściła i skupiła się na kontroli. Krótkie uderzenia z góry po stronie zawodniczki z Brazylii. Shevcheko próbowała wydostać się z niedogodnej pozycji, wykorzystując siatkę, lecz nieskutecznie. Mistrzyni spróbowała duszenia trójkątnego nogami z dołu, z czego sprawnie wyszła pretendentka, która totalnie zdominowała drugą odsłonę walki o mistrzostwo kategorii muszej.

Runda 3:

Krótki prawy cios po stronie Shevcheko. Lewy cios Mai. Dobry krótki lewy sierpowy doszedł do głowy Brazylijki. Kopnięcie na tułów w wykonaniu aktualnej mistrzyni kategorii muszej kobiet. Złapany klincz przez Maię, Shevchenko z kolanami na tułów, szybko zaciągnięta pod siatkę i kontrola w jej wykonaniu. Tym razem, mistrzyni szybciej zdołała zerwać uchwyt, mocno podrażniona przegranymi akcjami, sporo kopała, głównie na tułów. Zajęcie pleców pretendentki przez Valentinę, posadka, łatwe sprowadzenie walki do parteru w jej wykonaniu, gdzie od razu utorowała sobie pozycję boczną. Krótkie uderzenie w tułów przeciwniczki w wykonaniu znajdującej się z góry Shevcheko, Maia mocno zdeterminowana, wstała do stójki i od razu znalazła się pod kontrolą pozycji w klinczu pod siatką. Zapięta klamra i próba haczenia. Na samo zakończenie trzeciego starcia, mistrzyni zdołała sprowadzić rywalkę do parteru.

Runda 4:

Niskie kopnięcie w wykonaniu odwrotnie ustawionej mistrzyni. Superman punch po jej stronie. Krótki prawy czempionki, kombinacje 1-2. Lewy sierpowy, prawy prosty Shevcheko. Dobry prawy Jennifer. Zwarcie, wymiana na krótkie uderzenia. Złapany klincz po stronie Valentiny, szybkie haczenie i od razu zajęcie pozycji bocznej. Ciosy barkiem w wykonaniu Valentiny. Niewiele akcji, sędzia ponaglał mistrzynię do pracy, która nie potrafiła przejść pozycji. Po chwili spróbowała utorować sobie dosiad, była bardzo blisko do uzyskania najbardziej dominującej pozycji z góry w parterze, finalnie nadal wylądowała jednak w bocznej. Krótkie uderzenia na tułów, złapany uchwyt prawą ręką pod głową rywalki. Sporo ciosów i łokci wyprowadzanych na tułów w wykonaniu Shevcheko.

Runda 5:

Krótki prawy po stronie zawodniczki z Kirgistanu. Obrotowy backfist, który ułatwił zaciągnięcie walki w klincz pod siatką Brazylijce. Valentina odwróciła pozycję, zrywając uchwyt łokciem na głowę rywalki. Kopnięcia w wykonaniu aktualnej mistrzyni, obrotówka na korpus Shvechenko. W odpowiedzi, Jennifer ponownie złapała uchwyt pod ogrodzeniem, z którego to czempionka próbowała odpowiadać kolanami. Próba grzmotnięcia o ziemię rywalką po stronie zawodniczki ubiegającej się o tytuł mistrzowski, Valentina szybko jednak wstała. Na twarzy mistrzyni pojawiło się krwawienie. Nos pretendentki mocno krwawił, prawdopodobnie został złamany. Po chwili stójki na korzyść mistrzyni, pretendentka zaciągnęła dominatorkę kategorii muszej kobiet ponownie pod siatkę, skąd Shevcheko ponownie sprawnie wyszła. Prawy sierpowy, lewy prosty w wykonaniu Valentiny. Sporo kombinacji 1-2 w wykonaniu czempionki kategorii do 57 kg. Dwa mocne ciosy na zakończenie rundy w wykonaniu Shevcheko, zaciągnięcie pod siatkę w klincz po stronie Jennifer. Niewiele zdołała jednak zdziałać w tej pozycji, gdyż skończył się czas.

Sędziowie nie mieli wątpliwości przy wskazaniu zwyciężczyni, punktując walkę jednogłośnie na korzyść Valentiny Shevcheko w stosunku: 3x 49-46.
W ten sposób, mistrzyni pozostała na tronie.