UFC on ESPN+ 31: Derek Brunson znokautował Edmena Shahbazyana! [WIDEO]

301

Derek Brunson wykoleił hype train niepokonanego Edmena Shahbazyana, nie dając mu żadnych szans w pojedynku wieczoru gali UFC on ESPN+ 31.

Runda 1:

Mocny lewy Brunsona na rozpoczęcie walki. Niskie kopnięcie bardziej doświadczonego zawodnika. Celny jab na tułów Shahbazyana. Po chwili, akcja ponowiona przez niepokonanego zawodnika. Dwa ciosy sierpowe w wykonaniu Edmena. Mocne kopnięcie na tułów po stronie Brunsona, próba złapania nogi w celu obalenia, jednak nieudana. Wysokie kopnięcie młodego Amerykanina, frontalne kopnięcie na tułów po stronie przeciwnika. Dwa mocne ciosy Brunsona zepchnęły Shahbazyana na siatkę, gdzie Derek łatwo znalazł sposób na sprowadzenie walki do parteru, od razu znajdując się za plecami przeciwnika. Edmen próbował wstawać wykorzystując siatkę i zrobił to. Pojedynek powrócił do stójki, gdzie młody zawodnik zdzielił przeciwnika mocnymi ciosami, rozpoczynając od prawego, kończąc na dwóch lewych i head kicku! Niskie kopnięcie Brunsona. Kombinacja ciosu na głowę i tułów Shahbazyana. Szarża Dereka mająca na celu zepchnięcie rywala pod siatkę, co też uczynił, lecz rywal sprawnie wyszedł z niedogodnej pozycji. Kolejne ciosy na tułów po stronie Shahbazyana. Obalenie w wykonaniu Brunsona, lecz oponent nie miał problemów, by powrócić na nogi, choć chwilowo znajdował się pod kontrolą w klinczu pod ogrodzeniem. Podbródkowy i kolano Shahbazyana. Niskie kopnięcie Brunsona, po chwili noga powędrowała nieco wyżej, smagając korpus rywala. Łokieć Edmena. Koniec rundy.

Runda 2:

Kopnięcie na tułów w wykonaniu Brunsona, po chwili odpłata tą samą akcją w wykonaniu młodszego z zawodników. Ciosy pięściami i jaby na tułów Shahbazyana. Presja i krótkie ciosy Edmena spychały rywala na siatkę, ten jednak obrócił pozycję i poszedł po sprowadzenie, które mu się nawet powiodło, lecz nie był w stanie utrzymać przeciwnika w parterze. Klincz pod siatką, kolana Brunsona. Mocny zapachowy prawy cep Edmena. Palec wsadzony w oko przez Dereka. Po chwili przerwy i upomnieniu przez sędziego, pojedynek został wznowiony. Prosty Brunsona, mocne ciosy na tułów Shahbazyana, przeplatany z próbami obalenia w wykonaniu Brunsona! Klincz pod siatką, kolano doszło do głowy młodego zawodnika, co go wyraźnie podrażniło, gdyż ruszył z zamachowymi cepami jakby miał ochotę urwać głowę rywalowi. Nieskutecznie jednak. Brunson po raz kolejny z szarżą, poprawka wysokim kopnięciem. Shahbazyan ustawiony na siatce, gdzie zbierał lewe sierpowe od rywala, który po chwili jednak zdecydował się złapać klincz, udanie ściągając przeciwnika do parteru, od razu znajdując się w dominującej pozycji, szybko przechodząc do bocznej, mając możliwość spuszczania ciosów na głowę przeciwnika. Edmen próbując wstać, oddał plecy, co wykorzystał rywal do spuszczenia gradu ciosów pięściami i łokci na jego głowę! Mnóstwo ciosów i łokci spadło na głowę Edmena na samo zakończenie rundy, mocno rozcięty młody zawodnik ledwo wstał i doszedł do swojego narożnika.

Runda 3:

Po obejrzeniu przez lekarza, znajdujący się w kiepskim stanie Shahbazyan został dopuszczony do dalszej rywalizacji. Brunson mocno ruszył z ciosami, szybko powalając rywala, zajmując jego plecy i spuszczając grad ciosów na jego głowę! KONIEC WALKI!!! 

Edmen Shahbazyan w ten oto sposób odniósł pierwszą porażkę w zawodowej karierze, Deren Brunson zaś, po raz trzeci z rzędu zwyciężył.