To była walka o być albo nie być – i tylko jeden zawodnik podołał presji. Louie Sutherland całkowicie zneutralizował Taia Tuivasę, narzucając swoje tempo i kontrolę przez pełne trzy rundy.

Runda 1:

Niskie kopnięcia po stronie Louiego Sutherlanda na otwarcie. Próba sprowadzenia i dociśnięcie Tai Tuivasy do siatki, jednak Australijczyk dobrze się bronił, pracując gilotyną i wracając do stójki. Mocna akcja bokserska po stronie Tuivasy na rozerwaniu, Sutherland wyraźnie naruszony, łokieć i kolano po stronie Australijczyka! Sutherland jednak szybko odpowiedział – przepchnięcie i sprowadzenie. Kontrola z góry, krótkie ciosy i łokcie w parterze. Tuivasa próbował wracać na nogi, ale Sutherland był ciężki z góry i konsekwentnie punktował do końca rundy.

Runda 2:

Kopnięcie na nogę po stronie Sutherlanda. Próba obalenia, chwilowo zatrzymana, ale poprawiona akcja przyniosła kolejne sprowadzenie. Tuivasa wrócił na nogi, jednak ponownie został rzucony na matę. Kontrola w bocznej pozycji, praca na korpus i głowę, próba trójkąta rękami po stronie Sutherlanda. Przejście do dosiadu i dalsze rozbijanie rywala krótkimi uderzeniami. Tuivasa zdołał wstać, ale szybko wrócił na plecy po kolejnej akcji. Próba zajścia za plecy i szukanie duszenia na zakończenie rundy.

Runda 3:

Szybkie sprowadzenie po stronie Sutherlanda na początku rundy. Kontrola w bocznej, następnie przejście za plecy przy próbie wstawania Tuivasy. Australijczyk wrócił do półgardy, jednak nadal znajdował się pod presją. Krótkie ciosy z góry po stronie Sutherlanda, systematyczne rozbijanie przeciwnika. Na minutę przed końcem sędzia podniósł walkę do stójki. Chaotyczna akcja Sutherlanda, zderzenie z kolanem Tuivasy i chwilowa zmiana pozycji – Australijczyk znalazł się z góry i odpowiedział mocnymi ciosami. Tuivasa dołożył nielegalne kolano na głowę w parterze, za co został ukarany odjęciem punktu.

Sędziowie jednogłośnie wskazali Louiego Sutherlanda jako zwycięzcę, punktując 3x 30-26.