Uros Medić potrzebował zaledwie 30 sekund, aby znokautować Daniela Rodrigueza w walce wieczoru UFC Fight Night w Belgradzie. Jak się jednak okazuje, niewiele brakowało, aby Serb w ogóle nie pojawił się w oktagonie. Zaledwie kilka dni przed galą doznał kontuzji kolana, która najprawdopodobniej będzie wymagała operacji.

Do całego zdarzenia doszło w poniedziałek podczas rutynowej rozgrzewki. Medić wykonał standardowy ruch, po którym nagle poczuł poważny problem z kolanem.

Szczerze mówiąc, po prostu się rozgrzewaliśmy i moje kolano wypadło ze swojego miejsca. Pomyślałem: „Co się, kur*a, dzieje?”. Spróbowałem wyprostować nogę i wskoczyło z powrotem. Od razu zaczęło zbierać się dużo płynu i pojawiła się opuchlizna. Zrobiłem badania w UFC Performance Institute i powiedzieli mi: „ACL jest w porządku. Najprawdopodobniej jest to uraz łąkotki”.

Sytuacja była tym bardziej problematyczna, że Serb przygotowywał się do pierwszej walki wieczoru w UFC, dodatkowo przed własną publicznością. Mimo problemów zdrowotnych od początku wykluczał możliwość wycofania się z pojedynku.

Przestraszyłem się, wszyscy się przestraszyli. Powiedziałem jednak: „Słuchajcie, wychodzę do tej walki, nawet jeśli miałbym walczyć na jednej nodze. Przeszedłem przez piekło, żeby wrócić i zawalczyć w swoim kraju. Wychodzę tam”.

Medić korzystał z intensywnej pomocy specjalistów UFC, ale podczas tygodnia poprzedzającego galę miał problemy nawet z normalnym chodzeniem. Starał się jednocześnie ukryć kontuzję, aby informacja nie dotarła do Rodrigueza i jego sztabu.

Wszedłem w fight week, kulejąc i prosząc Boga, żeby nikt tego nie zauważył. Wiedziałem, że natychmiast pojawiłoby się to w mediach i dałoby mojemu przeciwnikowi dodatkową pewność siebie. Sam tydzień przed galą był dla mnie prawdziwą walką. Pojedynek był już rutynową robotą.

Problemy z kolanem kompletnie nie były widoczne w oktagonie. Medić potrzebował zaledwie 30 sekund, aby rozprawić się z Rodriguezem i zanotować czwarte zwycięstwo z rzędu.

Teraz Serba najprawdopodobniej czeka zabieg. Według wstępnych informacji ma być on wykonany artroskopowo, a przewidywana przerwa może wynieść około miesiąca. Medić chce jak najszybciej rozpocząć leczenie, ponieważ jego celem pozostaje stoczenie jeszcze jednej walki przed końcem 2026 roku.

Zobacz także: Legenda UFC rozważa zakończenie kariery. „Wiem, że meta jest coraz bliżej”

Zródło: MMA Junkie | Fot: UFC