To była wymagająca, techniczna walka, w której mistrz musiał pracować na najwyższych obrotach od pierwszych minut. Adrian Bartosiński konsekwentnie szukał obaleń, narzucał presję z góry i stopniowo odbierał pretendentowi przestrzeń do ofensywy. Muslim Tulshaev próbował odpowiadać dynamiką i zagrożeniami z dołu, ale z każdą rundą coraz trudniej było mu przetrwać intensywność mistrza. W trzeciej odsłonie „Bartos” całkowicie przejął kontrolę i zmusił sędziego do interwencji.

Runda 1:

Niskie kopnięcie w wykonaniu Adriana Bartosińskiego. Lewy „Bartosa”, kopnięcia na korpus w wykonaniu Muslima Tulshaeva. Bartosiński poszedł po sprowadzenie, Tulshaev podchwycił głowę mistrza do gilotyny, nagle zdołał przetoczyć rywala! Pretendent znalazł się z góry! Kilka krótkich ciosów, łokieć ze strony Tulshaeva i ponownie to „Bartos” znalazł się z góry, ponowne przetoczenie – tym razem na korzyść czempiona. Garda, Tulshaev starał się pozostawać aktywnym ciosami z dołu. Sporo ciosów i łokci z góry w wykonaniu Adriana. Bartosiński przeszedł do półgardy. Rozcięte czoło Muslima zdradzało już trudy pojedynku. Dojście do pozycji północ-południe, Bartosiński jednak szybko zrezygnował z niej, dochodząc do kontrolowania pleców Tulshaeva. Obrotówka Tulshaeva na zakończenie rundy.

Runda 2:

Po chwili stójki, w której nie padł żaden cios ze strony „Bartosa”, a pretendent pokopał trochę w powietrze, mistrz poszedł ponownie po sprowadzenie – i gładko je sfinalizował. Tulshaev próbował trójkąta nogami z dołu, lecz nie miał podchwyconej głowy. Starcie w zapasach pod siatką. Pretendent zerwał się na nogi, po czym sam poszedł po swoje sprowadzenie, wskakując w gardę, a Bartosiński próbował zapiąć gilotynę, lecz nieskutecznie. Mistrz zdołał powrócić na nogi, wykorzystując znajdującą się za jego plecami siatkę. Dobre kolano Tulshaeva, krótki łokieć. Pojedynek ponownie sprowadzony do parteru, tym razem jednak z inicjatywy Bartosińskiego. Chwycony uchwyt ręka-głowa. Adrian stale z góry. Kontrolował plecy, zadawał krótkie ciosy. Tulshaev wiązał kończyny oponenta.

Runda 3:

Wymiana na niskie kopnięcia z obu stron. Obrotówka ze strony Bartosińskiego. Próba sprowadzenia za wszelką cenę w wykonaniu „Bartosa” – trzy nieudane próby obalenia. Cios na korpus po stronie Tulshaeva! Mistrz wyraźnie odczuł ten cios, słaniał się ze zmęczenia na nogach. Mocne ciosy z obu stron. Bartosiński markował ciosy sierpowe, po których od razu szedł w nogi. Krótki łokieć w klinczu na rozerwanie ze strony Tulshaeva. Mocne prawe sierpowe „Bartosa” po czym sprowadzenie spod siatki. Mistrz zerwał się do mocnej akcji ofensywnej! Bartosiński z ogromem łokci! Tulshaev ponownie zagrażał próbą poddania z dołu, na to jednak doskonale był przygotowany Polak. Kontrola pleców, sporo ciosów Bartosińskiego spadało na głowę TUlshaeva. Przełożenie ręki pod brodą! Bartosiński podda Tulshaeva? Pretendentowi udało się wyjść z niedogodnej pozycji, jednak wpadł z deszczu pod rynnę! Bartosiński zasypał Tulshaeva gradem ciosów i łokci! Sędzia Tomasz Bronder wielokrotnie powtarzał, aby się bronił, lecz zakończył walkę!