Andrzej Grzebyk i Tymoteusz Łopaczyk od pierwszych sekund wdali się w otwartą wymianę, dostarczając kibicom jedną z najbardziej widowiskowych walk gali. Obaj zawodnicy regularnie trafiali mocnymi ciosami, a losy pojedynku długo pozostawały sprawą otwartą. W trzeciej rundzie Łopaczyk przeniósł jednak walkę do parteru, gdzie całkowicie przejął kontrolę i efektownie zmusił byłego podwójnego mistrza FEN do poddania.
Runda 1:
Obaj zawodnicy poszli piecem i wymieniali ciosy oraz kopnięcia od pierwszych sekund! Tymoteusz Łopaczyk rzucał sierpowe i łączył je z ciosami na korpus, Andrzej Grzebyk odpowiadał swoimi ciosami oraz niskimi kopnięciami. Dwa dobre ciosy Łopaczyka doszły czysto do głowy rywala. Solidny sierpowy „Miodożera”! Lowkick Grzebyka, lewy i podbródkowy Łopaczyka. Dobre ciosy Grzebyka, jednak przeciwnik nie pozostawał mu dłużny i również odpowiadał silnymi ciosami! Lewy doszedł do szczęki Andrzeja. Prawy Łopaczyka, odpowiedź krótkim prawym ze wstecznego w wykonaniu Grzebyka. Prawy na górę, lewy na dół ze strony Tymoteusza. Grzebyk stracił równowagę, padł na matę, Łopaczyk doskoczył i spuścił kilka ciosów na głowę Grzebyka. Walka powróciła do stójki. Kolejny mocny lewy Łopaczyka, obrotowy backfist Grzebyka, lecz nieco poza celem.
Runda 2:
Kombinacja 1-2 Łopaczyka, prawy Grzebyka. Szukanie wysokiego kopnięcia przez „Miodożera”. Cios na korpus ze strony Łopaczyka. Lewy Grzebyka. Obok prawego oka Łopaczyka pojawiło się krwawienie. Niskie kopnięcie Tymoteusza. Kilka celnych uderzeń po stronie Grzebyka. To on dochodził do głosu w drugiej rundzie i coraz śmielej trafiał swojego przeciwnika. Łopaczyk ruszył z ciosami, zapiął klincz pod siatką, jednak Grzebyk odwrócił pozycję i potraktował oponenta serią ciosów na głowę i korpus. Mocny lewy doszedł do głowy Grzebyka, po którym się cofnął. Łopaczyk nieustannie napierał. Doskonała kombinacja Grzebyka zakończona wysokim kopnięciem! Kopnięcie na tułów w wykonaniu Łopaczyka. Udane obalenie w wykonaniu Łopaczyka. Grzebyk pracował z dołu uderzeniami.
Runda 3:
Ciosy z lewej ręki w wykonaniu Łopaczyka. Niskie kopnięcie Grzebyka. Lowkick także ze strony „Miodożera”. Próba obalenia podjęta przez Łopaczyka, którą udanie sfinalizował, lądując w półgardzie, a następnie przechodząc do dosiadu. Potężne łokcie 12-6 z dosiadu po stronie Łopaczyka! Ciosy! Łopaczyk przeszedł do duszenia gilotyną! Uchwyt ciasno złapany, Grzebyk odklepał!
Lopaczyk se postaral o velké překvapení, krásná naskočená gilotina. Překvapilo mě, že i v postoji Grzebyka stíhal 👍#KSW119 pic.twitter.com/VPerk0kTHK
— Pavel Trbušek (@PTrbusek) June 20, 2026























