Yair Rodriguez vs. Jeremy Stephens na UFC Meksyk. Na kogo warto postawić?

Grafika: Marek Romanowski/inthecage.pl

Już w sobotę na meksykańskiej gali UFC on ESPN+ 17 zobaczymy w akcji dwóch efektownych i potrafiących zaskoczyć zawodników wagi piórkowej. Sprawdź, jak my typujemy wynik walki Rodriguez vs. Stephens i pamiętaj, że możesz tę walkę obstawiać na eFortuna.pl.

Jeremy Stephens i Yair Rodriguez to zdecydowanie najlepsza walka na całej, dość kiepsko zapowiadającej się karcie gali w Meksyku. Z jednej strony mamy typowego brawlera, który gdy tylko przekroczy próg oktagonu – od razu zaczyna szukać nokautu. Z drugiej zaś naprawdę utalentowanego stójkowicza, który potrafi w tej płaszczyźnie niemalże wszystko – od różnorakich kopnięć po… łokcie „znikąd”.

Obu zawodników cechuje także niesamowita zawziętość i charakter. Zarówno Rodriguez jak i Stephens do ostatnich sekund (w przypadku „Pantery” – dosłownie!) są niebezpieczni. Niesamowity cios łokciem w walce z „Koreańskim Zombiakiem” po 24 min i 59 sekundach już na zawsze zapisze się w świadomości fanów. To też na uwadze powinien mieć Stephens, gdyż ma on niekiedy tendencję do oddawania pola, gdy prowadzi walkę. Rodriguez wtedy na pewno znajdzie swoją szansę i nie odpuści.

Jak już zostało wspomniane – szerszym arsenałem technik stójkowych na pewno będzie dysponował „Pantera”, natomiast doświadczenie i prawdopodobnie także siła drzemiąca w pięściach będą atutami „Lil’ Heatena”.

Jeremy ostatnimi czasy nie zachwyca, gdyż wraca po dwóch porażkach z rzędu i ogromnym załamaniu psychicznym. Jak zapewnia jednak – przełożył to na jeszcze większe pokłady motywacji i determinacji. Pozytywne naładowanie energią widać po nim w wywiadach, które udzielał przed galą. Rodriguez zaś walczy bardzo rzadko, co na pewno nie będzie działało na jego korzyść w sobotę.

Jako ciekawostkę warto dodać, że Yair Rodriguez gdy wygrywa to głównie decyzjami – Stephens zaś głównie decyzjami przegrywa. I odwrotnie – Jeremy wygrywa zwykle przez nokauty, „Pantera” natomiast wszystkie porażki w karierze ponosił przez KO/TKO.

Faworyta naprawdę ciężko w tym starciu znaleźć, co potwierdzają identyczne kursy na obu zawodników. Minimalnie jednak powinien nim być młodszy i bardziej utalentowany – Yair Rodriguez, który zapewne wypunktuje na dystansie pięciu rund Jeremy’ego Stephensa, dokładnie tak, jak 5 lat temu uczynił to Cub Swanson.

Kursy na walkę na eFortuna.pl przedstawiają się następująco:
Rodriguez: 1.85

Stephens: 1.85

Jeśli chcesz obstawić tę lub inne walki z karty nadchodzącej gali UFC w Meksyku, zajrzyj koniecznie TUTAJ lub kliknij w banner poniżej.