Albert Odzimkowski, czynny zawodnik i komentator KSW, podzielił się szczegółową analizą gali KSW 114, ujawniając kulisy pojedynków i techniczną perspektywę, której nie dostrzeżesz podczas standardowej transmisji.

Albert Odzimkowski nie szczędził pochwał dla mistrza wagi lekkiej Salahdine’a Parnasse’a, który w imponującym stylu pokonał Marcina Helda przez TKO w drugiej rundzie.

Salahdine zaskakuje nas w każdej walce. Mówimy, że to jest prawdziwy diament i on w pojedynku na pojedynek jest jeszcze lepszy. Nagle przyszła u niego taka umiejętność kończenia walk przed czasem. Ta akcja była kapitalna, rodem z boksu – ciosy w półdystansie, trafiony precyzyjnie Marcin na wątrobę.

stwierdził Odzimkowski, podkreślając ewolucję stylu francuskiego czempiona.

Szczególnie interesująca była analiza pojedynku Arkadiusza Wrzoska z Szymonem Bajorem, zakończonego spektakularnym nokautem w drugiej rundzie.

Mówiłem przed tym starciem, że Szymon zabiera ci chęć do walki, tlen, a Arek zabiera ci przytomność. No i się potwierdziło. Jeden potrzebuje tempa, drugi momentu. Arek będzie zawsze takim zawodnikiem, który kiedy pojedynek jest na nogach, może cię skończyć w każdej sekundzie.

wyjaśnił Albert, doceniając rozwój Wrzoska jako kompletnego zawodnika MMA.

Odzimkowski nie ukrywał również zachwytu nad potencjałem Wiktorii Czyżewskiej, która efektownie znokautowała Tamires Vidal kopnięciem na korpus.

Jak ona w tym wieku robi już takie rzeczy w klatce, to ja naprawdę zastanawiam się, co to będzie za dziesięć lat. Był nakreślony plan i kapitalne skończenie, dobrze ulokowane kopnięcie.

powiedział, sugerując jednocześnie, że młoda zawodniczka powinna jeszcze stoczyć walkę z „ostrą strikerką”, zanim otrzyma szansę walki o pas.

Zobacz także: XTB KSW 114 – wyniki. Parnasse broni pasa, Wrzosek i Czyżewska nokautują

„Złoty” szczegółowo omówił również kontrowersyjną walkę Ibrahima Chuzhigaeva z Maciejem Różańskim, która zakończyła się jako no-contest po przypadkowym faulu.

To nie był faul intencjonalny… ok, wystawił rzeczywiście te palce i na te palce nabił się Maciek. Czułem, że nie będzie w stanie tego kontynuować. Tam nie było mowy o żadnej symulacji, wyglądało to źle. Od razu przypomniał mi się Aspinall.

wyjaśnił, odnosząc się do podobnej sytuacji z UFC.

Pełny wywiad z Albertem Odzimkowskim zawiera znacznie więcej technicznych analiz, w tym ocenę występów Andiego Vrtačicia, Piotra Kacprzaka i Irasa Khizrieva.