Mimo, że to na awanturze jaka wywiązała się po walce Khabib vs. McGregor, skupiła się cała uwaga na gali UFC 229, tego samego wieczoru również w co-main evencie doszło do spięcia.
Mówiło się, że zwycięzca walki Ferguson vs Pettis dostanie możliwość pojedynku o tytuł dywizji lekkiej, której aktualnym mistrzem jest Khabib. Na szali starcia zostało więc położone wiele. Tony Ferguson (24-3) w drugiej rundzie wygrał przez poddanie narożnika, gdy okazało się, że prawdopodobnie Anthony Pettis (21-8) złamał rękę. Kontuzja wykluczyła go z dalszej części starcia.
Wcześniej Pettis dobrze radził sobie z Fergusonem, którego w drugiej rundzie udało mu się nawet posłać na deski. Z tego względu zawodnik stwierdził, że gdybym nie złamana ręka, prawdopodobnie zwyciężyłby w tym starciu:
To była moja walka. Gdybym nie złamał ręki, wygrałbym to starcie. Gdybyście oglądnęli te walkę raz jeszcze, zobaczylibyście, że uderzyłem prawy over hand samym knykciem. Złapałem go w parterze, on zaczął się kręcić, a ja nie mogłem już użyć prawej dłoni. Dlatego właśnie udało mu się wstać.
źródło: bjpenn.com
![Who’s next In The Cage [#6] – Kto następny dla Makhacheva po obronie mistrzowskiego pasa?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-1-218x150.png)
![Who’s next In The Cage [#5] – Co dalej dla Gamrota po porażce z Salkilldem?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-218x150.png)





















