Podczas gdy kibice wciąż żyją nadzieją na rewanż pomiędzy Arturem Szpilką a Arkadiuszem Wrzoskiem, szef Warszawskiego Centrum Atletyki Arbi Shamaev kategorycznie ucina spekulacje na ten temat.

Trener Artura Szpilki w najnowszym odcinku MMA Corner jednoznacznie stwierdził, że nie dopuści do rewanżu swojego zawodnika z Arkadiuszem Wrzoskiem.

Ja jestem trenerem i ja podejmuję decyzje. Nie ma takiej możliwości. W ogóle wcześniej tej walki nie widziałem sensu i teraz też nie widzę.

powiedział stanowczo Arbi Shamaev, komentując potencjalny rewanż pomiędzy jego podopiecznym a Wrzoskiem, który na XTB KSW 114 efektownie znokautował Szymona Bajora.

Zobacz także: Artur Szpilka po KSW 113: cel jeden, rewanż

Trener podkreślił, że mimo ambicji samego Szpilki, który wielokrotnie publicznie deklarował chęć rewanżu, to on ma decydujący głos w tej kwestii. Shamaev zasugerował, że taka walka miałaby sens jedynie w znacznie większej oprawie.

Taką walkę trzeba robić tak, żeby ona była na ogromnym evencie. Na Stadionie Narodowym najlepiej.

dodał trener, sugerując, że obecnie nie widzi odpowiednich warunków do organizacji tego starcia.

XTB KSW 114 przyniosło kilka interesujących rozstrzygnięć. Salahdine Parnasse potwierdził dominację w kategorii lekkiej, pokonując Marcina Helda przez TKO w drugiej rundzie. Shamaev ocenił, że Held wyglądał „na bardzo zmęczonego” już po pierwszej rundzie, podkreślając różnicę klas między zawodnikami.

Wiktoria Czyżewska zaimponowała efektownym nokautem na Tamires Vidal, co zdaniem Shamaeva powinno otworzyć jej drogę do walki o pas. Trener zasugerował, że ciekawą rywalką byłaby Sara Luzar-Smajic, która była obecna na gali.

Sporo kontrowersji wzbudziła walka Ibragima Chuzhigaeva z Maciejem Różańskim, zakończona jako no-contest po przypadkowym faulu Chuzhigaeva. Shamaev podkreślił gotowość Ibragima do powtórzenia starcia, choć zaznaczył, że czekanie na Różańskiego może być bezcelowe ze względu na niepewny termin jego powrotu.

Konrad Rusiński pokonał Henry’ego Fadipe, a Andi Vrtačić efektownie znokautował Mateusza Golę. Shamaev zwrócił szczególną uwagę na technikę Chorwata, który regularnie używa obrotowych kopnięć na korpus, co ostatecznie przyniosło mu spektakularny nokaut.

Iras Khizriev, kolejny zawodnik WCA, pokonał Oleksandra Moisę, choć Shamaev przyznał, że problemy z robieniem wagi mogły wpłynąć na jego występ. Trener zasugerował, że idealnym kolejnym rywalem dla Irasa byłby Hugo Deux.

Podsumowując galę, Shamaev ocenił ją na „szóstkę”, wskazując, że oczekiwania były wyższe niż faktyczne wrażenia z walk. Jednocześnie zdradził, że KSW szykuje „coś mocnego” na nadchodzące wydarzenia.