Khamzat Chimaev po raz pierwszy przegrał w zawodowej karierze MMA. „Borz” stracił pas mistrzowski kategorii średniej na rzecz Seana Stricklanda podczas UFC 328 w Newark, ale po gali głos zabrał Arman Tsarukyan, który stał w narożniku Czeczena. Ormianin zasugerował, że mistrz nie był sobą podczas walki.

Pojedynek wieczoru gali UFC 328 zakończył się niejednogłośną decyzją sędziów na korzyść Seana Stricklanda. Amerykanin odebrał pas niepokonanemu wcześniej Khamzatowi Chimaevowi, który po raz pierwszy w karierze musiał przełknąć gorycz porażki.

Już w trakcie walki było widać, że Chimaev nie wygląda tak dominująco jak w poprzednich występach. Strickland dobrze bronił sprowadzeń, a po trudnej drugiej rundzie „Borz” coraz częściej wdawał się w stójkowe wymiany z Amerykaninem.

Po gali głos zabrał Arman Tsarukyan, który pomagał Chimaevowi w przygotowaniach i stał w jego narożniku podczas walki.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Arman Tsarukyan (@arm_011)

„Walczyliśmy całym sercem tej nocy i wszyscy oglądający wiedzą, co naprawdę się wydarzyło. Głowa do góry, mistrzu. Wkrótce odzyskasz swój pas.”

Wpis Tsarukyana momentalnie wywołał dyskusję wśród kibiców. Część fanów odebrała te słowa jako sugestię, że Chimaev nie był w pełni sobą podczas pojedynku ze Stricklandem. Po gali sporo mówiło się między innymi o trudnym ścinaniu wagi przez byłego mistrza.

Sam Dana White zdradził na konferencji prasowej po UFC 328, że Chimaev miał powiedzieć mu po walce, iż nie chce już rywalizować w kategorii średniej. Wygląda więc na to, że „Borz” poważnie rozważa przejście do kategorii półciężkiej. Chimaev już wcześniej wspominał o takim ruchu, a po porażce ze Stricklandem temat wrócił ze zdwojoną siłą.

Co ciekawe, sam zawodnik chwilę później zasugerował również w mediach społecznościowych, że w przyszłości może dojść do rewanżu ze Stricklandem.

Na ten moment nie wiadomo jednak, czy UFC będzie chciało zestawić drugą walkę obu zawodników, czy też Chimaev faktycznie rozpocznie nowy rozdział kariery w kategorii do 93 kilogramów.

Zobacz takżeSean Strickland ujawnił kulisy walki z Chimaevem: „Chciałem go zabić”

źródło: Arman Tsarukyan / Instagram, X / Khamzat Chimaev | foto: Zuffa LLC