Jakub Borowicz oficjalnie dołączył do Oktagon MMA jako country manager na rynek polski. W obszernej rozmowie z Mariuszem Olkiewiczem były szef FEN-u uchylił rąbka tajemnicy na temat swoich planów, oglądalności debiutu organizacji w Szczecinie oraz szans na kolejne gale w tym roku.

Jakub Borowicz podpisał kontrakt z Oktagon MMA kilkanaście dni temu, a jego głównym zadaniem będzie adaptacja europejskiego giganta do specyfiki polskiego rynku. Nowa rola to znacznie więcej niż tylko matchmaking – to kompleksowe zarządzanie wszystkimi aspektami działalności organizacji w Polsce.

Pierwsza gala Oktagon MMA w Szczecinie przyniosła zaskakująco dobre wyniki oglądalności w TVP Sport. Choć Borowicz nie ujawnił dokładnych liczb, potwierdził, że były one „dużo lepsze” niż gale FEN-u w Polsacie i porównywalne z wynikami KSW w Canal+. To sygnał, że telewizja ogólnodostępna może być kluczem do sukcesu organizacji na polskim rynku.

Czy Polska doczeka się drugiej gali Oktagon MMA jeszcze w 2026 roku? Borowicz ocenia szanse na pięćdziesiąt procent. Wąskie okno czasowe – wykluczając czerwiec, lipiec, sierpień oraz grudzień zarezerwowany dla dużego eventu KSW – sprawia, że jesień pozostaje jedyną realną opcją.

Potrzebuję dwóch tygodni, żeby na to odpowiedzieć. Wydaje mi się, że 50 procent.

wyjaśnił nowy country manager.

Pewne jest natomiast, że w 2027 roku Polska zobaczy minimum dwie gale Oktagon MMA. Borowicz podkreśla, że jego najbliższe miesiące to czas na „poukładanie tematów po stronie polskiej” i budowanie fundamentów pod długoterminową obecność organizacji w kraju.

Były prezes FEN-u nie ukrywa, że widzi przestrzeń na „produkt premium” w Polsce – wydarzenie fajnie opakowane, z przemyślaną komunikacją i ciekawym storytellingiem.

Wydaje mi się, że w Polsce, mimo tego, co pewnie większość kibiców myśli, jest przestrzeń do tego, aby powstało miejsce, które będzie produktem premium, produktem fajnie opakowanym, z fajną komunikacją, z fajnym story dookoła.

zaznaczył Borowicz.

Jego zdaniem polski rynek, mimo nasycenia, wciąż oferuje możliwości dla organizacji, która potrafi się wyróżnić.

Borowicz zwraca uwagę na kluczową różnicę między wiedzą teoretyczną a praktyczną. Oktagon MMA zrobił solidny research polskiego rynku, zna zawodników, menadżerów i trenerów, ale brakuje mu lokalnych kontaktów i znajomości zakulisowych mechanizmów. To właśnie ta luka ma zostać wypełniona przez nowego country managera, który przez dziewięć lat pracy w FEN-ie zbudował sieć relacji w całej branży.

Czy Polska stanie się jednym z trzech najważniejszych rynków dla Oktagonu? Na razie nie – Czechy, Słowacja i Niemcy pozostają priorytetem. Borowicz jest jednak przekonany, że kraj o tak bogatej historii MMA i ogromnym potencjale kibicowskim stanowi prestiżowy kierunek rozwoju dla europejskiego lidera.