Colby Covington zmierzył się z Kamaru Usmanem dwukrotnie i dwukrotnie przegrał. Mimo to ”Chaos” wciąż uważa, że jest w stanie pokonać obecnego mistrza dywizji półśredniej.
Covington na gali UFC 272 spotka się w oktagonie z Jorge Masvidalem. W jednym z wywiadów przed walką stwierdził, że jeśli wygra, będzie traktował to starcie jako zapowiedź trylogii z Usmanem:
Powrócę do gry. Ludzie, którzy oglądali moje dwa poprzednie pojedynki, widzieli, co działo się w oktagonie. Mało brakowało, a w trzecich rundach bym wygrał. Myślę, że wygrałem czwarte rundy. On był górą tylko w drugich i ludzie to widzieli. Oni chcą powtórki.
Covington wysunął też argumenty, dlaczego nawołuje o trzecią walkę z mistrzem:
Oprócz mnie nikt tu nie walczy na jego poziomie. I właśnie dlatego potrzebne jest to starcie. On wcale nie udowodnił, że jest najlepszym półśrednim na świecie. Mamy tu niedokończone sprawy.
Za pierwszym razem „Chaos” przegrał z Usmanem przez TKO podczas UFC 245 w 2019 roku. Do rewanżu doszło w listopadzie ubiegłego roku, gdy Amerykanin przegrał na pełnym dystansie. Mistrz jest jedynym zawodnikiem, któremu uległ Covington na przestrzeni 6 lat.
źródło: YouTube/UFC
![Who’s next In The Cage [#6] – Kto następny dla Makhacheva po obronie mistrzowskiego pasa?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-1-218x150.png)
![Who’s next In The Cage [#5] – Co dalej dla Gamrota po porażce z Salkilldem?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-218x150.png)





















