Największa gwiazda światowego MMA ponownie staje przed ogromnym wyzwaniem zdrowotnym, które stawia pod znakiem zapytania jego dalszą karierę. Czy po kolejnej interwencji chirurgicznej były podwójny mistrz zdoła jeszcze raz wrócić na szczyt, czy to już ostateczny zmierzch legendy?

Conor McGregor za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych ogłosił, że musi poddać się kolejnej operacji. Jest to już piąty zabieg chirurgiczny w bogatej karierze Irlandczyka, co sam zawodnik skomentował z zaskakującym spokojem. Tym razem problem dotyczy prawego kolana, a konkretnie zerwanego więzadła krzyżowego oraz uszkodzonej łąkotki, co jest pokłosiem jego niedawnego powrotu do oktagonu.

Uraz przytrafił się podczas gali UFC 329 w Las Vegas, która miała być wielkim świętem dla fanów „The Notoriousa”. Niestety, starcie z Maxem Hollowayem zakończyło się w dramatycznych okolicznościach już po nieco ponad minucie. Reprezentant SBG Ireland niefortunnie wylądował na prawej nodze po wykonaniu kopnięcia z wyskoku, co natychmiast wykluczyło go z dalszej rywalizacji i zmusiło arbitra do przerwania pojedynku zaledwie 69 sekund po pierwszym gongu.

Sytuacja zdrowotna byłego czempiona dwóch kategorii wagowych wywołuje spore poruszenie w strukturach organizacji. Dana White przyznał otwarcie, że przerwa zawodnika z Dublina potrwa co najmniej dwanaście miesięcy. Mimo tak pesymistycznych prognoz, 38-letni fighter nie zamierza składać broni i zapowiada powrót do akcji latem przyszłego roku, aby wypełnić ostatnią walkę zapisaną w jego aktualnym kontrakcie.

Dla McGregora był to pierwszy występ po pięcioletniej przerwie, która również była spowodowana fatalną kontuzją nogi odniesioną w starciu z Dustinem Poirierem w 2021 roku. Ostatnie lata nie są łaskawe dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii sportu, o czym świadczy fakt, że przegrał on cztery z pięciu ostatnich pojedynków. Brak regularności i nawracające problemy fizyczne stają się główną barierą w próbie odzyskania dawnej dominacji w klatce.

W opublikowanym nagraniu widać, jak charyzmatyczny zawodnik stara się zachować optymizm, promując przy okazji swoją linię napojów energetycznych przed udaniem się do kliniki. „Ruszam dzisiaj na operację, więc życzcie mi powodzenia” – przekazał swoim fanom, podkreślając w opisie pod filmem, że liczba pięciu zabiegów w skali całej kariery jest dla niego wynikiem akceptowalnym. Determinacja Irlandczyka pozostaje niezachwiana, choć eksperci wskazują na coraz mniejszy margines błędu w kontekście jego wieku i historii medycznej.

Kolejna długa rehabilitacja będzie dla McGregora testem nie tylko fizycznym, ale przede wszystkim mentalnym w kontekście domknięcia sportowego dziedzictwa. Powrót do elity po tak poważnej kontuzji kolana w tym wieku będzie wymagał od niego absolutnego poświęcenia i zmiany dotychczasowych metod treningowych.

 

źródło: Instagram/Conor McGregor | foto: Fox Sports