To nie tak miało wyglądać. Daniel Skibiński przegrał jednogłośną decyzją z Dawidem Kuczmarskim na gali XTB KSW 115 i nie szuka wymówek. W emocjonalnym wpisie wziął odpowiedzialność za występ i jasno przyznał – stać go na więcej.

Do pojedynku doszło w nietypowych okolicznościach. Tymoteusz Łopaczyk wypadł z karty, a w jego miejsce wskoczył niepokonany Dawid Kuczmarski. Zastępstwo nie zrobiło różnicy – Daniel Skibiński musiał uznać wyższość rywala po trzech rundach.

W pierwszej odsłonie to Kuczmarski był szybszy i precyzyjniejszy. Kombinacje po stronie Dawida, niskie kopnięcia i mocne serie bokserskie w wykonaniu niepokonanego zawodnika, Skibiński przyjmował ciosy i był zasypywany uderzeniami.

Druga runda to próby zejścia w tempo po sprowadzenie ze strony Daniela. Klincz pod siatką, wyniesienie i rzut o matę, kolana na udo w wykonaniu „Skiby”. Był moment kontroli, ale w stójce wciąż więcej konkretów po stronie Kuczmarskiego.

W trzeciej rundzie Kuczmarski od razu zajął środek klatki i ponownie trafił kilkoma czystymi uderzeniami. Skibiński szukał obaleń, zdobył ulubioną pozycję pod siatką i kontrolował, jednak sędziowie nie mieli wątpliwości. 3x 30-27 dla Dawida Kuczmarskiego.

Po walce, „Skiba” opublikował szczery wpis w mediach społecznościowych.

View this post on Instagram

A post shared by Daniel Skibiński (@skiba_daniel)

„To nie tak miało wyglądać. Plan był jasny. Wiedziałem, co mam robić. Trenowałem to tygodniami. Byłem gotowy.
A jednak, podczas walki za dużo czekania. Za mało odwagi w momentach, które wymagały zdecydowania. Byłem o krok spóźniony, o decyzję za wolny, za mało skuteczny.
Przegrałem. Najbardziej boli jednak świadomość, że stać mnie na więcej. Biorę to na siebie. To część tej drogi.”

Poznaniak nie zapomniał o kibicach, którzy wspierali go podczas gali.

„Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy byli na gali. Dziękuję, że jesteście i że zawsze mogę na Was liczyć!”

Dla Skibińskiego była to 11. porażka w zawodowej karierze (23-11). Wcześniej na gali KSW 109 poddał Oskara Szczepaniaka i liczył na mocne wejście w 2026 rok.

Tym razem plan nie wypalił. Jak sam przyznał – zabrakło odwagi w kluczowych momentach.

Zobacz także„Stare doświadczenie kontra młoda ambicja” – Dawid Kuczmarski po pokonaniu „Skiby” na gali XTB KSW 115

źródło: Instagram Daniela Skibińskiego | foto: materiały prasowe KSW