Arkadiusz Wrzosek nie owija w bawełnę. Dziś jest numerem trzy wagi ciężkiej KSW, ale przyznaje wprost – gdyby nie kontrakt z polską organizacją, wciąż walczyłby w kickboxingu. To KSW sprawiło, że postawił wszystko na MMA.
Zanim „Hightower” trafił do klatki, był mistrzem świata K-1, mistrzem Europy muay thai IFMA i mistrzem FEN. Walczył dla Glory, największej organizacji kickboxingu na świecie. Sportowo był na topie, ale – jak sam przyznaje – medialny przełom przyszedł dopiero po podpisaniu kontraktu z KSW.
Arkadiusz Wrzosek w rozmowie dla WP SportoweFakty nie ukrywa, że początkowo plan był inny.
Mój pierwszy kontrakt był tak dogadany, że miałem naprzemiennie walczyć w MMA i kickboxingu. Po dwóch walkach i miesiącach treningów postanowiłem, że to będzie tylko MMA. To KSW mnie skłoniło do zmiany dyscypliny.
Przyznaje też, że decyzja miała wymiar sportowy i marketingowy. Po dołączeniu do KSW zmieniła się jego pozycja na rynku.
Dołączyłem do KSW i od razu wyskoczyły moje kontrakty sponsorskie, pojawiło się zainteresowanie mediów. Wcześniej walczyłem dla najlepszej federacji kickboxingu na świecie i tego nie było. To mówi samo za siebie.
Dziś Wrzosek ma bilans 7-1 w MMA. Efektowne nokauty na Tomaszu Sararze, Ivanie Vitasoviciu, Arturze Szpilce czy Matheusie Scheffelu wywindowały go do ścisłej czołówki wagi ciężkiej. Jedyną porażkę poniósł w starciu o pas z Philem De Friesem.
Wrzosek podkreśla, że jego sufit cały czas się przesuwa.
Poprzeczka z każdą walką idzie w górę. Miałem przyjść do KSW na kilka walk, a okazało się, że idzie mi dobrze i mój sufit się dźwignął.
Jednocześnie zaznacza, że jest lojalny wobec organizacji.
Jestem bardzo lojalny względem KSW. Jeśli uznają, że mogę spróbować sił w UFC i będę gotowy, to pójdę. Ale jestem ogromnie wdzięczny KSW, że na mnie postawili.
Temat rewanżu z Arturem Szpilką wraca regularnie, jednak Wrzosek nie traktuje go dziś jako priorytetu.
Na ten moment mam inne cele sportowe. Jeśli KSW powie, że mam walczyć ze Szpilką – zawalczę. Ale nie jest to walka, której potrzebuję bardziej niż innych.
Dziś Arkadiusz Wrzosek jest jednym z filarów królewskiej kategorii KSW. Zawodnikiem, który przeszedł drogę od kickboxerskiej elity do realnego zagrożenia dla każdego ciężkiego w Polsce. A jak sam mówi – to dopiero początek.
Zobacz także: Mateusz Gamrot rozpoczyna przygotowania do kolejnej walki w UFC
źródło: WP SportoweFakty | foto: KSW















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)










