W niedzielę OKTAGON 81 nie będzie miejsca na chaos. Będzie taktyka, detale i zimna krew. W Pradze spotkają się dwaj byli zawodnicy UFC, którzy wiedzą, jak wygląda najwyższy poziom – a stawką będzie pas wagi muszej.

Dla Davida Dvořáka to coś więcej niż kolejna walka. To szansa, by zamknąć niedokończony rozdział i zostać czeskim mistrzem OKTAGON MMA.

W co-main evencie gali OKTAGON 81 do klatki wejdą David Dvořák i Zhalgas Zhumagulov. Pojedynek wyłoni nowego mistrza wagi muszej – a Czech podkreśla, że to starcie miało się odbyć już lata temu.

Zhalgas to naprawdę bardzo dobry rywal. Znam go jeszcze z czasów UFC. Kilka lat temu chciałem się z nim bić w UFC, ale federacja powiedziała ‘nie’. Dlatego bardzo się cieszę, że teraz w końcu możemy się spotkać – i to od razu w walce o pas. Prosiłem UFC o to zestawienie, ale nigdy go nam nie zaproponowano.

Po odejściu z UFC Dvořák całkowicie przebudował swój obóz przygotowawczy – szczególnie pod kątem wydolności.

Zmieniłem bardzo dużo. Trenuję więcej, zwłaszcza cardio. Wcześniej robiłem około 12 jednostek tygodniowo, teraz robię 16 – i są one lepszej jakości. To jest i jakość, i ilość. Bardzo mocno postawiliśmy na kondycję.

Czech jest gotowy na pełen dystans pięciu rund, ale nie wyklucza szybszego rozstrzygnięcia. Wie jednak, że Zhumagulov to zawodnik, którego nie da się przejechać siłą.

Miał wiele bardzo dobrych walk w UFC i kilka porażek po niejednogłośnych decyzjach. Przegrał niejednogłośnie z Joshuą Vanem, który jest dziś mistrzem UFC. Widzę swoją wygraną, ale to będzie bardzo ciężki pojedynek. Obaj mamy ogromne doświadczenie z najwyższych lig. To będzie partia szachów. Każdy detal będzie miał znaczenie – a pierwszy błąd może zakończyć walkę.

Dla Dvořáka stawka jest jasna – to nie tylko pas, ale i pozycja w Europie.

To znaczyłoby dla mnie bardzo wiele. Ostatni raz walczyłem o tytuł 10 lat temu. Chciałbym zostać jedynym czeskim mistrzem OKTAGON. UFC to Liga Mistrzów – jasne. Ale OKTAGON jest ogromny w Europie. Bycie mistrzem oznacza rozpoznawalność, sponsorów i bardzo dobre pieniądze. Czasem OKTAGON to nawet lepsze miejsce niż UFC.

Na karcie walk OKTAGON 81 nie zabraknie również mocnych polskich akcentów. W Pradze zobaczymy trzech reprezentantów Polski, a każdy z nich wchodzi do klatki w zupełnie innym momencie kariery.

Bartłomiej Skowyra zaliczy swój debiut w OKTAGON MMA, mierząc się z Ivanem Klevetsem w kategorii lekkiej. Dla Polaka będzie to pierwsze starcie w czeskiej organizacji i jednocześnie próba wejścia do europejskiej czołówki jednej z najbardziej obsadzonych dywizji.

Do klatki OKTAGON MMA wejdzie także Marta Sós, która wchodzi do walki z doskoku w zastępstwie za chorą Stephanie Egger. Polka zmierzy się z Veroniką Smolkovą i spróbuje wykorzystać nagłą szansę na bardzo głośne zwycięstwo na największej gali w swojej karierze.

Trzecim polskim nazwiskiem na karcie jest Mateusz Strzelczyk – zawodnik już mocno doświadczony w klatce OKTAGON MMA, który po raz kolejny zaprezentuje się czeskiej publiczności. W wadze półciężkiej jego rywalem będzie Miloš Petrášek, a dla Strzelczyka będzie to kolejny sprawdzian na tle europejskiej czołówki dywizji.

Transmisja OKTAGON 81:

Gala odbędzie się w niedzielę, 28.12.2025.
Od godziny 18:00 transmisja na tvpsport.pl, w aplikacji mobilnej, Smart TV oraz HbbTV.
Od 20:30 gala będzie transmitowana na antenie TVP Sport – po raz pierwszy w historii OKTAGON MMA na tej antenie.

Zobacz takżeOKTAGON MMA 81 – karta walk. Gdzie i jak oglądać galę z udziałem trzech Polaków?

źródło: YouTube / BJPENNDOTCOM | foto: Oktagon MMA