Porażka z Justinem Gaethje na UFC 324 nie tylko zatrzymała Paddy’ego Pimbletta w drodze po pas, ale też uruchomiła falę krytycznych ocen jego sportowego sufitu. Trener i analityk Din Thomas nie ma wątpliwości – Anglik jest efektowny, odporny i medialny, ale mistrzowski poziom to dla niego wciąż zbyt wysoka półka.

Po pięciorundowej przegranej z Justinem Gaethje w walce o tymczasowy pas wagi lekkiej, Paddy Pimblett znalazł się pod lupą ekspertów. Wielu kibiców zarzucało mu zły gameplan i brak konkretów w stójce. Din Thomas uważa jednak, że Brytyjczyk… po prostu zaprezentował to, co zawsze.

Byłem pod wrażeniem jego wytrzymałości i kondycji. Nie wiem, czemu ludzie byli zszokowani jego gameplanem. Przecież on zawsze tak walczył. Jak inaczej on walczył wcześniej? To nie jest zawodnik, który dominuje w stójce, wygrywa boksersko i potem obala. Paddy walczy tak, jak zawsze – jest ‘survivorem’. Przetrwa nawałnicę, dobrze pracuje z pleców, ale nigdy nie był świetnym bokserem.

Thomas podkreślił, że największe wrażenie zrobiła na nim odporność Anglika.

Nie byłem zaskoczony jego stylem. Bardziej zdziwiła mnie jego szczęka, wytrzymałość i determinacja. Mimo że był wyraźnie gorzej wyszkolony, nie poddał się ani na moment.

Jednocześnie ekspert nie pozostawił złudzeń co do mistrzowskich aspiracji Pimbletta.

Nie widzę go wygrywającego z czołówką. Nie widziałem tego przed tą walką i nie widzę tego teraz. On nadal będzie gwiazdą. Będzie niósł Liverpool i całe UK na plecach. Będzie dawał świetne walki. Ale mistrzem UFC? Bardzo w to wątpię.

Zdaniem Thomasa problem leży głębiej – w braku dyscypliny i ograniczeniach technicznych.

To kwestia dyscypliny. Musi wrócić do punktu wyjścia i wszystko poukładać od nowa. Jego sufit jest tam, gdzie jest.

Pimblett po porażce z Gaethje pozostaje jedną z największych medialnych postaci w dywizji, ale coraz więcej głosów wskazuje, że jego potencjał sportowy może nie wystarczyć, by sięgnąć po mistrzowski pas.

Zobacz takżeUsman Nurmagomedov bez litości po UFC 324: „Skończyłbym Gaethje i Pimbletta bez problemu”

źródło: „The Bohnfire Podcast”