Niepokonany w zawodowej karierze Iwo Baraniewski ma powrócić do oktagonu już 19 września podczas gali UFC 331 w Los Angeles. Według doniesień portalu Lowking.pl, kolejnym rywalem Polaka będzie niezwykle doświadczony Alonzo Menifield.
Kariera Iwo Baraniewskiego (9-0) nabiera rozpędu. „Rudy” ma już za sobą trzy zwycięstwa pod szyldem UFC, a kilka tygodni temu poinformował o rozpoczęciu przygotowań do kolejnego występu. Wówczas wraz ze swoim menadżerem Arturem Gwoździem zdradził, że otrzymał propozycję pojedynku z zawodnikiem znajdującym się w Top 15 rankingu kategorii półciężkiej.
Teraz poznaliśmy więcej szczegółów. Jak nieoficjalnie poinformował portal Lowking.pl, Baraniewski ma wystąpić 19 września podczas UFC 331 w Los Angeles, a po drugiej stronie oktagonu stanie Alonzo Menifield. Jeżeli zestawienie zostanie oficjalnie potwierdzone, będzie to zdecydowanie największe wyzwanie w dotychczasowej karierze niepokonanego Polaka.
Baraniewski przebojem wdarł się do największej organizacji MMA na świecie. Kontrakt z UFC wywalczył we wrześniu 2025 roku podczas Dana White’s Contender Series, gdzie potrzebował zaledwie 20 sekund, aby znokautować Mahameda Aly’ego.
Od tamtej pory „Rudy” nie zwolnił tempa. W grudniu podczas UFC 323 rozprawił się w pierwszej rundzie z Ibo Aslanem, kończąc go prawym sierpowym i ciosami w parterze. W marcu tego roku równie szybko pokonał Austena Lane’a, którego zastopował już po 28 sekundach. Ostatni raz do oktagonu wszedł 6 czerwca i ponownie nie pozwolił rywalowi dotrwać nawet do drugiej minuty. Junior Tafa został rozbity kopnięciem na nogę oraz ciosami w parterze po 85 sekundach.
Tym samym 27-latek może pochwalić się nieskazitelnym bilansem dziewięciu zwycięstw bez porażki. Jeszcze bardziej imponująco wygląda początek przygody Polaka z UFC. Baraniewski wygrał wszystkie trzy dotychczasowe pojedynki w oktagonie przed czasem, a łącznie spędził w nich zaledwie 3 minuty i 22 sekundy.
Potencjalne starcie z Menifieldem oznacza jednak wyraźny skok poziomu sportowego. Alonzo Menifield od lat rywalizuje z czołowymi zawodnikami kategorii półciężkiej UFC i ma za sobą znacznie większe doświadczenie na najwyższym poziomie. Dla „Rudego” zwycięstwo nad takim przeciwnikiem mogłoby stanowić kolejny ogromny krok w kierunku ścisłej czołówki dywizji.
Na oficjalne potwierdzenie pojedynku trzeba jeszcze poczekać. Według informacji Lowking.pl Baraniewski i Menifield mają skrzyżować rękawice 19 września podczas numerowanej gali UFC 331 w Los Angeles.
Zobacz także: Reinier de Ridder definitywnie kończy z wagą średnią: „Nigdy tam nie wrócę”
źródło: Lowking.pl | foto: UFC Fight Pass
























