Dricus du Plessis wskazał faworyta walki wieczoru gali UFC Freedom 250. Były mistrz kategorii średniej nie zamierza skreślać Justina Gaethje, ale jednocześnie uważa, że to Ilia Topuria wyjdzie z oktagonu jako niekwestionowany mistrz wagi lekkiej.

Już w najbliższą niedzielę Ilia Topuria i Justin Gaethje zmierzą się w walce unifikacyjnej podczas historycznej gali UFC Freedom 250 na terenie Białego Domu. Zdaniem Dricusa Du Plessisa „The Highlight” ma argumenty, które mogą sprawić Gruzinowi problemy, ale ostatecznie były mistrz UFC stawia na zwycięstwo niepokonanego czempiona.

Du Plessis nie szczędził komplementów obu zawodnikom. Szczególnie wysoko ocenił Topurię, którego uważa obecnie za największą gwiazdę organizacji.

Ilia Topuria jest teraz największą gwiazdą tego sportu i całkowicie na to zasłużył. To, co osiągnął, jest niesamowite. Jestem ogromnym fanem jego stylu walki, bo on nie tylko wygrywa, ale robi to w spektakularny sposób. Pokonuje rywali tak, jak wcześniej nikt ich nie pokonywał.

„Gaethje nie boi się nikogo”

Były mistrz kategorii średniej podkreślił jednak, że Justin Gaethje to jeden z najbardziej niebezpiecznych zawodników w całym UFC i człowiek, którego nie można lekceważyć.

Justin Gaethje znajduje się w moim ścisłym gronie ulubionych zawodników do oglądania. Ten facet nigdy nie stoczył nudnej walki i nie ma zdolności do toczenia nudnych walk, bo taki jest jego styl. On wychodzi do klatki, żeby skończyć przeciwnika. Ludzie skreślali go przed walką z Paddym Pimblettem, a on znowu udowodnił swoją wartość.

To wojownik z krwi i kości. Trenuje sporty walki od dziecka. Wie, czym jest presja, czym są przeciwności losu. Przeszedł przez wojny w oktagonie i dlatego nie boi się Ilii Topurii. Nie jest naiwny, ale też nie jest przestraszony.

Klucz do zwycięstwa? Kopnięcia na nogi

Według Du Plessisa Amerykanin nie może jednak walczyć z Topurią w swoim klasycznym stylu i wdawać się w otwarte wymiany w półdystansie.

Nie można walczyć z Ilią Topurią tak, jak Justin walczył z wieloma innymi rywalami. Nie może po prostu ruszyć do przodu i wymieniać ciosów. Ilia jest zbyt precyzyjny, zbyt wyrachowany i bije zbyt mocno. Uważam też, że ma lepsze zapasy i grappling.

Kluczem dla Gaethje mogą być jego kopnięcia na nogi. Ma niszczące low kicki. Widzieliśmy też jego kopnięcie na głowę w walce z Dustinem Poirierem. Topuria był już wcześniej naruszany wysokimi kopnięciami. Justin musi budować akcje właśnie wokół kopnięć, przygotowywać cios nokautujący, ale nie wdawać się w otwartą. To nie będzie droga do zwycięstwa.

Mimo szacunku do Gaethje, końcowy typ Du Plessisa jest jednoznaczny.

Jestem ogromnym fanem Gaethje, ale Ilia wygra tę walkę.

UFC Freedom 250 odbędzie się już 14 czerwca na terenie Białego Domu. Walką wieczoru będzie starcie Ilii Topurii z Justinem Gaethje o niekwestionowany pas kategorii lekkiej.

Zobacz takżeIlia Topuria wściekły po słowach Justina Gaethje! „Uśpię cię na oczach całej rodziny”

źródło: Fight Forecast | foto: DAZN