Eva Dourthe sprawiła jedną z największych niespodzianek gali XTB KSW 116 w Gorzowie Wielkopolskim. Francuzka w swoim debiucie w organizacji zdominowała Ewelinę Woźniak i zakończyła walkę balachą w drugiej rundzie.

Po starciu zawodniczka nie kryła ogromnych emocji i w wywiadzie na backstage’u dla KSW przyznała, że mimo stresu przed walką jest niezwykle szczęśliwa z przebiegu swojego debiutu w KSW.

Zwycięstwo nad Eweliną Woźniak było dla Francuzki jednym z najważniejszych momentów w karierze. Od pierwszych minut pojedynku pokazała bardzo solidny parter, kontrolowała pozycję i ostatecznie zmusiła Polkę do poddania w drugiej rundzie.

„Czułam stres, ale jestem bardzo szczęśliwa”

Po walce Eva Dourthe przyznała, że występ w KSW był dla niej dużym przeżyciem.

Czuję się bardzo szczęśliwa. Przyznam, że byłam trochę zestresowana i bardzo zaszczycona możliwością walki w tej organizacji. Nie mogło być lepiej.

Francuzka zdradziła również, że do pojedynku podchodziła bez presji.

Wiedziałam, że nie mam nic do stracenia. Byłam bardzo zrelaksowana. Dla mnie to była sytuacja, w której mogłam po prostu pokazać wszystko, co potrafię.

„Polska chyba przynosi mi szczęście”

Podczas rozmowy zwrócono uwagę na ciekawą statystykę – Dourthe po raz kolejny wygrała w Polsce przez poddanie z polską zawodniczką. Wcześniej zwyciężała bowiem dla organizacji FEN nad Katarzyną Lubońską.

Myślę, że Polska przynosi mi szczęście. To trochę déjà vu. Tym razem było inne poddanie i w drugiej rundzie, ale rzeczywiście wygląda na to, że dobrze mi się tu walczy.

Co dalej w KSW?

Zapytana o kolejne kroki w organizacji, Francuzka podeszła do tematu z dużym spokojem.

Szczerze mówiąc, jeszcze nie wiem. To mój menedżer będzie rozmawiał z organizacją i zobaczymy, co wydarzy się dalej.

Udany debiut i bardzo jednostronne zwycięstwo nad Woźniak sprawiły jednak, że Dourthe już w pierwszym występie w KSW mocno zaznaczyła swoją obecność w dywizji.

Zobacz takżeEwelina Woźniak w szpitalu po XTB KSW 116. Zawodniczka ujawniła poważny uraz

źródło: YouTube / KSW | foto: materiały prasowe KSW