Ewelina Woźniak opuściła szpital i stanowczo odpowiedziała na zarzuty dotyczące braku przerwania walki z Evą Dourthe. Zawodniczka wzięła pełną odpowiedzialność za kontynuowanie starcia mimo poważnego urazu, jednocześnie reagując na komentarz o „źle zamocowanych rzęsach” i zapowiadając chęć rewanżu.
Ewelina Woźniak opuściła szpital po trzydniowej hospitalizacji związanej z poważnym urazem doznаnym podczas walki z Evą Dourthe na gali w Gorzowie Wielkopolskim. Polska zawodniczka ujawniła szczegóły kontuzji i jednoznacznie rozstrzygnęła kwestię odpowiedzialności za kontynuowanie pojedynku.
„Podczas walki doznałam poważnego urazu – uszkodzenia mostka oraz krwiaka w śródpiersiu z krwawieniem do opłucnej. Doprowadziło to do zaburzeń oddechowych oraz niedotlenienia. Z opłucnej ściągnięto mi prawie litr płynu z krwią” – napisała Woźniak w mediach społecznościowych.
Zawodniczka zdradziła, że kontuzji doznała już na początku pojedynku, prawdopodobnie po jednym z rzutów Francuzki. Od tego momentu walczyła nie tylko z rywalką, ale przede wszystkim z własnym organizmem.
„Wywołała ona paraliżujący ból i sprawiła, że nie byłam w stanie swobodnie oddychać. Od tej chwili walczyłam nie tylko z przeciwniczką, ale przede wszystkim z własnym ciałem. Mimo to nie wycofałam się i walczyłam do końca” – tłumaczyła.
W odpowiedzi na pojawiające się w sieci zarzuty wobec jej narożnika, Polka stanowczo wzięła pełną odpowiedzialność za decyzję o kontynuowaniu starcia.
„Biorę pełną odpowiedzialność za decyzję o kontynuowaniu starcia. Mój narożnik nie miał pełnej wiedzy o skali urazu, to ja chciałam bić się dalej i była to moja suwerenna decyzja” – podkreśliła zawodniczka.
Dzięki zaangażowaniu lekarzy udało się uniknąć operacyjnego otwierania mostka i tamowania krwotoku, co mogło uratować karierę sportową Woźniak.
Polka odniosła się również do kontrowersji związanych z komentarzem zarówno Mariana Ziółkowskiego o „świniobiciu” jak i Sebastiana Przybysza o „źle zamocowanych rzęsach” podczas transmisji.
„Przyjmuję przeprosiny komentatora, jednak to, co padło w trakcie transmisji, było poniżej jakichkolwiek standardów. Taki język pasuje do freak fightów, a nie do sportu zawodowego” – napisała zawodniczka.
Woźniak wyjaśniła również, co faktycznie działo się z jej wzrokiem podczas pojedynku:
„Odnosząc się do komentarza o rzęsach – to nie był problem estetyczny, lecz fizjologiczna reakcja organizmu na niedotlenienie: mrugałam próbując złapać ostrość obrazu, ponieważ troiło mi się w oczach” – zdradziła.
Mimo poważnego urazu i trudnego przebiegu walki, Woźniak nie zamierza rezygnować. Zawodniczka zapowiedziała chęć rewanżu z Dourthe, gdy wróci do pełni sił.
„Chciałabym wrócić do tej walki i stoczyć rewanż w pełni sił” – zadeklarowała.
Walka Woźniak z Dourthe zakończyła się w drugiej rundzie, gdy Francuzka po dominacji w parterze poddała Polkę balachą. Teraz, gdy znamy kulisy urazu, jasne staje się, dlaczego zawodniczka nie była w stanie skutecznie bronić się przed atakami rywalki. Pozostaje pytanie o czas powrotu do pełnej sprawności i możliwość zrealizowania planów rewanżowych.
Źródło: X/ Eweliny Woźniak















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)








