Henry Cejudo: Jestem teraz twarzą UFC!

źródło: bjpenn.com

Aktualny podwójny mistrz organizacji UFC – Henry Cejudo (15-2) skromność stracił wraz ze zdobyciem pasa kategorii muszej. Aktualnie, dzierżąc dwa trofea jednocześnie – schlebia sobie jeszcze bardziej, nazywając się „twarzą UFC”.

Niewątpliwie najbardziej utytułowany aktualnie zawodnik mieszanych sztuk walki na świecie – Henry Cejudo, posiadający złote trofeum olimpijskie i dwa mistrzostwa największej organizacji MMA na świecie ma prawo mieć o sobie wysokie mniemanie. Ostatnimi czasy odprawiał Demetriousa Johnsona, ówczesnego mistrza kategorii koguciej – TJ-a Dillashawa oraz w sobotę – zawodnika nr 1 wagi koguciej – Marlona Moraesa.

Jak sobotnią wygraną skomentował The Messenger?

Muszę się teraz spotkać z Daną Whitem. Potrzebuję tego spotkania, gdyż mam zamiar zarabiać jak zawodnicy wagi ciężkiej. 

powiedział Cejudo podczas konferencji po gali UFC 238, dodając:

Czuję się teraz jak twarz organizacji UFC i chcę adekwatnego zarobku.

Wraz ze zdobyciem drugiego pasa w sobotę, kończąc Marlona Moraesa uderzeniami w parterze pod koniec trzeciej rundy mistrzowskiego boju – Cejudo stał się czwartym zawodnikiem posiadającym status champ champ. Dołączył do Conora McGregoraDaniela Cormiera i aktualnej podwójnej mistrzyni – Amandy Nunes.

Dana zawsze był dla mnie wspaniały. Był naprawdę dobry. Nie mogę powiedzieć o nim złego słowa, ale chcę kasy jak zawodnik wagi ciężkiej. Chcę zmienić tę grę. 

Po walce, będąc ukoronowanym dwoma nowymi pasami – Cejudo wyzwał do walki trzech zawodników w osobach: Urijaha FaberaCody’ego Garbrandta oraz Dominicka Cruza. Wszyscy trzej odpowiedzieli na jego wyzwanie. Ten pierwszy był czterokrotnym pretendentem do mistrzostwa UFC, zaś dwóch pozostałych to byli mistrzowie kategorii koguciej największej organizacji MMA na świecie. Dlaczego akurat ich wyzwał The Messenger?

Dlatego, że oni trzej są legendami. Chcę wielkich walk. Będę łowił legendy. To jest właśnie to, czego chcę. Jestem zabójcą legend. Chcę dużych walk. Dominick Cruz vs. Henry Cejudo, czy to nie brzmi ekscytująco?

W tym miejscu warto dodać, że wspomniany przez mistrza kategorii muszej i koguciej – Dominick Cruz, nie wygrał pojedynku od… 2016 roku.

źródło: konferencja po gali UFC 238