Powrót po niemal roku przerwy, pierwszy pełny obóz i zmiana kategorii wagowej. Henry Fadipe nie szuka wymówek – po prostu chce bić się częściej i dać kibicom coś wyjątkowego. Przed XTB KSW 114 ostrzega: jego repertuar dopiero zaczyna się otwierać.
Henry Fadipe znów pojawi się w klatce KSW – tym razem na gali XTB KSW 114 w Radomiu, gdzie zmierzy się z Konradem Rusińskim. Pierwotnie miał walczyć z Cezariuszem Kęsikiem, ale lokalny zawodnik wypadł z pojedynku. Nigeryjczyk z irlandzkim paszportem nie robi z tego dramatu – przyjmuje zmianę rywala jako część gry.
Już na wstępie nie krył lekkiej ironii, gdy zapytano go o długą przerwę.
Długo mnie nie było? To wy mi powiedzcie, czyja to wina. Ja byłem gotowy przez cały czas – w treningu, w formie. Te pytania trzeba kierować do KSW, nie do mnie.
Fadipe przyznał, że to pierwszy raz, gdy miał pełny obóz przygotowawczy pod walkę w KSW – choć i tak nie przywiązuje do tego nadmiernej wagi.
Full camp, tak… ale w trakcie obozu też zdarzają się kontuzje, problemy, które trzeba przepracować. Dla mnie to nie ma aż takiego znaczenia. Wypadł mój pierwotny rywal – życzę mu zdrowia – my po prostu idziemy dalej i robimy swoje.
Zmiana przeciwnika wymusiła jednak korekty w przygotowaniach.
Musieliśmy wszystko wyrzucić do kosza i zacząć od zera. Rusiński ma zupełnie inny styl – potrafi uderzyć, ale mam przeczucie, że będzie szukał obaleń. Trzeba było przygotować się dokładnie pod ten typ zawodnika.
Fadipe znany jest z niekonwencjonalnych technik – jak historyczne dla KSW poddanie „Peruvian Necktie”. Zapowiada, że to dopiero początek.
Jest tego dużo więcej. Chcę pokazać tyle, ile tylko będę mógł, zanim skończę karierę. Mój repertuar jest bardzo szeroki – kibice KSW jeszcze nie widzieli wszystkiego, na co mnie stać.
Pytany o częstotliwość występów, odpowiedział bez wahania:
Gdyby to zależało ode mnie, biłbym się na każdej gali – co miesiąc.
Kluczowym wątkiem rozmowy była też zmiana kategorii wagowej na 84 kg. Fadipe przyznał, że to świadoma decyzja podyktowana organizmem.
Czuję się dużo lepiej. Nie muszę tak mocno zbijać, mogę trochę więcej jeść, głowa pracuje świeżej. Zostało tylko trochę wody do zrzucenia przed ważeniem, ale wszystko jest pod kontrolą. Po prostu się starzeję – trzeba słuchać swojego ciała i adaptować się do warunków.
Na koniec posłał wyraźne ostrzeżenie dla fanów i rywali.
Bądźcie gotowi na coś specjalnego w sobotę.
Zobacz także: XTB KSW 114 – wyniki ważenia















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)









