Ian Machado Garry nie zamierza słuchać opinii ekspertów i bukmacherów przed największą walką w swojej karierze. Irlandczyk jest przekonany, że 15 sierpnia podczas gali UFC 330 odbierze pas kategorii półśredniej Islamowi Makhachevowi. Pretendent uważa, że dysponuje znacznie większym arsenałem niż Dagestańczyk i wierzy, że pójdzie śladem Seana Stricklanda, który kilka miesięcy temu sprawił jedną z największych sensacji ostatnich lat.
Ian Machado Garry: „Mogę zrobić to samo, co Sean Strickland”
Ian Machado Garry nie ma wątpliwości, że jest w stanie zaskoczyć świat MMA. Irlandczyk przypomniał niedawną sensacyjną wygraną Seana Stricklanda nad Khamzatem Chimaevem oraz porażkę Ilii Topurii z Justinem Gaethje, podkreślając, że kolejne niespodziewane rozstrzygnięcie może nastąpić już podczas UFC 330.
Jeśli ludzie uwierzyli, że Sean Strickland może wyjść do walki z Khamzatem Chimaevem i wywrócić wszystko do góry nogami, choć praktycznie nikt się tego nie spodziewał, to nie mogą jednocześnie twierdzić, że pokonanie Islama Makhacheva przeze mnie jest niemożliwe. Mało tego – uważam, że jestem znacznie groźniejszym rywalem. Jestem bardziej kompletnym zawodnikiem i mam o wiele więcej sposobów na wygranie tej walki. To ja jestem najtrudniejszym przeciwnikiem dla Islama Makhacheva, a 15 sierpnia zamierzam to wszystkim udowodnić.
„Tego nie da się nauczyć”
Choć większość ekspertów stawia w roli zdecydowanego faworyta mistrza UFC, Garry przekonuje, że posiada atuty, których nie można wypracować na treningu.
To kwestia mojego nastawienia, wizji walki i inteligencji w oktagonie. Tych trzech rzeczy nie da się nikogo nauczyć. Albo je masz, albo nie.
Największa walka w karierze Irlandczyka
15 sierpnia podczas gali UFC 330 w Filadelfii Ian Machado Garry stanie przed pierwszą w karierze szansą zdobycia mistrzowskiego pasa UFC. Irlandczyk przystąpi do pojedynku po zwycięstwach nad Belalem Muhammadem i Carlosem Pratesem, dzięki którym wywalczył pozycję pretendenta.
Po drugiej stronie oktagonu stanie Islam Makhachev, który będzie bronił pasa kategorii półśredniej i jednocześnie spróbuje przedłużyć imponującą serię zwycięstw. Dagestańczyk pozostaje jednym z najbardziej dominujących mistrzów w historii organizacji i do starcia z Garrym przystąpi jako wyraźny faworyt.
Zobacz także: Jakub Kaszuba poznał kolejnego rywala w PFL! Przed Polakiem jedno z największych wyzwań w karierze
źródło: Paul Browne | foto: Chris Unger/Zuffa LLC
























