
Podczas jednego ze spotkań z mediami w ostatnim czasie nasza Mistrzyni, Joanna Jędrzejczyk przyznała, że MMA nie było jej miłością od pierwszego… obalenia ;)
Joasia przypomniała, że wywodzi się ze stójkowych sportów walki, Muay Thai oraz Kickboxingu i w tych właśnie dziedzinach czuła się zawsze jak ryba w wodzie. Dopiero po 14 latach uprawiania sportu rozważyła walki w formule MMA i to niechętnie. Dlaczego?
Mój trener powiedział: powinnaś spróbować MMA. A ja mu na to: O nie! Ja nie chcę. Nie podobają mi się te wszystkie poddania, te kalafiorowe uszy. Nie ma opcji, żebym się tym zajęła. Chcę wyglądać jak dziewczyna, a nie jak gremlin.
Gdy w końcu dała się namówić na spróbowanie MMA okazało się, że na treningach Ju Jitsu poddaje ją, kto chce i jak chce. To spowodowało zwykłą sportową złość i zmusiło Joasię do wytężonych treningów z zakresu tej właśnie dziedziny. Gdzie ją ta zawziętość zaprowadziła? Na sam szczyt światowego MMA!
Posłuchajcie, jak nasza Mistrzyni opowiada o swoich pierwszych doświadczeniach z MMA:
źródło: YouTube/ MMAJunkie.com
![Who’s next In The Cage [#6] – Kto następny dla Makhacheva po obronie mistrzowskiego pasa?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-1-218x150.png)
![Who’s next In The Cage [#5] – Co dalej dla Gamrota po porażce z Salkilldem?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-218x150.png)




















