Manager: Michał Andryszak zawalczy na KSW 43 we Wrocławiu o pas

(Foto: Mariusz Olkiewicz / InTheCage.pl)

Jak poinformował na swoim koncie na Twitterze manager Michała Andryszaka, Paweł Kowalik, jego zawodnik zawalczy w kwietniu o pas wagi ciężkiej KSW.

Jeszcze niedawno rozmawialiśmy z Michałem Andryszakiem na temat jego przyszłości w organizacji KSW i obiecanej mu walki o pas mistrzowski królewskiej dywizji. Zawodnik Ankosu MMA przyznał, że cierpliwie czeka na propozycję i liczy, że Maciej Kawulski dotrzyma danego mu słowa, że kolejny bój będzie właśnie o mistrzostwo.

Wygląda na to, że tak właśnie się stanie. Dziś ogłoszono oficjalnie udział Michała Andryszaka w gali KSW 43 we Wrocławiu, 14 kwietnia, a w ślad za tym komunikatem manager zawodnika, Paweł Kowali (MMA Cartel) zapowiedział, że będzie to walka o pas:


Naturalnym kandydatem do tej walki (skoro Pudzianowski i Bedorf mają zaplanowany pojedynek na czerwiec) wydaje się zatem nowy nabytek KSW, Philip de Fries.

Zobacz także: Michał Andryszak chętny, aby przywitać Philipa de Friesa w KSW: „Hala we Wrocławiu czeka”

 

źródło: Twitter

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJanikowski, Andryszak, Soldic i du Plessis na karcie KSW 43
Następny artykułKrzysztof Jotko o walce z Bradem Tavaresem: To twardy zawodnik, ale mogę go pokonać [WYWIAD]
Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i jest przeszczęśliwa od czasu, gdy gale UFC emitowane są na antenie Polsatu Sport.