Michał Materla odpowiada na zarzut Scotta Askhama: Twój czas nadejdzie!

(Foto: Szymon Łabacki / InTheCage.pl)

Wczoraj pisaliśmy o niezbyt pochlebnej wypowiedzi kandydata do pasa wagi średniej KSW, Scotta Askhama na temat swojego najbliższego rywala, Michała Materli.

Zirytowany brakiem walki, na którą liczył podczas marcowej gali, Scott Askham (17-4), wypomniał Michałowi Materli (27-6) odrzucenie pojedynku w Łodzi pod wpisem redakcji InTheCage.pl na Instagramie:

„Jestem gotowy! On odrzucił walkę w marcu! Ale ja nadal jestem gotowy walczyć z nim w marcu.
(…)
Czemu odrzuciłeś walkę ze mną, a potem mówisz, że możesz zawalczyć z kimś innym?? Tracę do Ciebie szacunek. To tylko kwestia czasu! Nie zachowujesz się jak mistrz, ale jak tchórz.”

napisał Anglik w odpowiedzi na komentarz Michała, zgłaszającego gotowość do zastąpienia kogoś na karcie KSW 47 w razie potrzeby.

Na replikę Polaka nie trzeba było długo czekać:

„Weź głęboki oddech i wyluzuj trochę. Jak wiesz, nasza walka jest już ustalona, więc nie próbuj sztucznie podgrzewać sytuacji. Twój czas nadejdzie. Ja tylko mówię, że jestem w pełnym treningu i zgłaszam gotowość do wzięcia walki, jeśli ktoś wypadnie. Moje przygotowania ustawiłem pod Ciebie, nie denerwuj się! Będziemy mieć swoją walkę! Upewnij się, że będziesz gotowy.”

napisał Materla.

Do akcji wkroczył także manager Michała, Norbert Sawicki, którego wyraźnie zirytował wpis Scotta.


„Masz jakieś problemy psychiczne? Walka jest dogadana, więc o czym mówisz? Najpierw myśl, a potem pisz. Ale wydaje się, że w myśleniu dobry nie jesteś…”

rzucił Sawicki.

Nie wiadomo jeszcze, czy starcie Askham vs. Materla 2 zobaczymy na KSW 48, ale wiadomo już jedno: nie będzie taryfy ulgowej z żadnej strony! Szykuje się świetne widowisko!